LUBIN. W cieniu rozpoczynających się wielkich inwestycji KGHM (budowa trzech nowych szybów) na północy regionu, w cieniu starań o ograniczenie tzw. podatku miedziowego i załoga KGHM szykuje się do wyborów swoich przedstawicieli do Rady Nadzorczej miedziowego koncernu. Zgodnie z przepisami co 3 lata załoga wybiera swoich przedstawicieli.
Co raz głośniej o tym, że tegoroczne wybory z woli ponad 30 tysięcy pracowników miedziowej firmy będą "nowym otwarciem" załogi kopalń, hut i spółek miedziowego koncernu. - Pora pożegnać upolitycznionych, "starych lisów", którym czas stanął w miejscu i wolą realizować często polityczne cele a nie dbać wyłącznie o interes załogi - mówią pracownicy jednej z kopalń.
