LUBIN. W sprawie ewentualnego odejścia Marcela Reguły z KGHM Zagłębia Lubin nastąpił nieoczekiwany zwrot o 180 stopni. Utalentowany 19-latek już mógłby grać dla angielskiego Burnley, ale sam zainteresowany chce pozostać w macierzystym klubie. – Po prostu nie czuję tego wyjazdu – przyznał zawodnik w rozmowie z dziennikarzem stacji Canal+.
Ofensywny pomocnik jest obecnie jednym z największych talentów Zagłębia Lubin. Jego rozwój przyciągnął uwagę zagranicznych klubów, a transfer do Burnley może oznaczać dla Miedziowych rekordową kwotę. Dotychczas najdrożej sprzedanym przez lubiński klub zawodnikiem pozostaje Bartosz Białek, który przeszedł do niemieckiego Wolfsburga za 5 milionów euro.