Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Barażowa środa. Do walki staje 5 zespołów Podokręgu Legnica

REGION. To będzie barażowa środa na dolnośląskich boiskach. Po zakończeniu sezonu zasadniczego 2025/2026 przyszedł czas na fazę play-off, w której kluby powalczą o awans do wyższych lig. Z Podokręgu Legnica na boisko wybiegnie pięć zespołów. Iskra Kochlice stanie przed szansą wywalczenia promocji do IV ligi dolnośląskiej, natomiast kwartet z Klasy A – Zamet Przemków, Gwardia Białołęka, Arka Trzebnice i Mewa Kunice – powalczy o ostatnie wolne miejsce w legnickiej Klasie Okręgowej.

Barażowa środa. Do walki staje 5 zespołów Podokręgu Legnica

Po przegranej rywalizacji z Odrą Ścinawa o bezpośredni awans, Kochliczanie otrzymali drugą szansę w barażach. Ich przeciwnikiem w półfinale będzie WKS Wierzbice, czyli wicemistrz wrocławskiej Klasy Okręgowej. Drugą parę miały utworzyć Bielawianka Bielawa i Apis Jędrzychowice, reprezentujące odpowiednio Podokręgi Wałbrzych i Jelenia Góra.

Do tego spotkania jednak nie dojdzie. Apis Jędrzychowice nie spełnił wymogów licencyjnych uprawniających do gry w IV lidze dolnośląskiej. Nie jest to zresztą pierwsza taka sytuacja w przypadku klubu spod polsko-niemieckiej granicy. Po sezonie 2022/2023 Apis wycofał się z IV ligi, natomiast w poprzednich latach również rezygnował z walki o wyższy szczebel. W sezonie 2017/2018 po wysokiej porażce z Foto-Higieną Gać w pierwszym meczu barażowym o III ligę nie przystąpił do rewanżu. Z kolei w sezonie 2019/2020, z powodów licencyjnych, nie powalczył o awans z Polonią Świdnica. W efekcie Bielawianka Bielawa automatycznie awansowała do finału baraży. Szkoda, że Apis kolejny raz pozbawia szansy drużyny, która chciałby spróbować sowich sił…

Wracając do starcia WKS-u z Iskrą, które odbędzie się w Wierzbicach – gospodarze o drugie miejsce walczyli do końca z Rokitą Brzeg Dolny. Przez pewien czas liczyli się nawet w walce o bezpośredni awans, ponieważ zbliżyli się do prowadzącej Polonii Bielany Wrocławskie. Ostatecznie jednak to Polonia sięgnęła po mistrzostwo, a WKS zakończył sezon na drugiej pozycji z przewagą trzech punktów nad Rokitą.

Wierzbiczanie zgromadzili w całych rozgrywkach 65 punktów. Szczególnie imponowali na własnym stadionie, gdzie wygrali 13 z 15 spotkań ligowych. Dla porównania Iskra zdobyła aż 77 punktów, choć należy pamiętać, że każda okręgówka ma swoją specyfikę. Oba zespoły imponowały również skutecznością. WKS zdobył 92 bramki, co było najlepszym wynikiem we wrocławskiej Klasie Okręgowej. Iskra zanotowała natomiast aż 131 trafień, co było drugim rezultatem w legnickiej okręgówce.

Wskazanie faworyta nie jest łatwe, zwłaszcza że o wszystkim zadecyduje tylko jedno spotkanie. W ciemno można jednak założyć, że Iskra Kochlice należy do najbardziej efektownie grających drużyn wśród wszystkich dolnośląskich okręgówek. Zespół prowadzony przez trenera Adama Buczka zapewne nie zamierza zmieniać swojej filozofii gry tylko dlatego, że stawką jest awans.

WKS Wierzbice ma na swoim koncie jeden sezon spędzony w IV lidze dolnośląskiej – było to w rozgrywkach 2021/2022. Historia Iskry na tym poziomie jest nieco bogatsza. Klub z Kochlic występował w IV lidze w latach 2000–2003, a następnie w sezonach 2011/2012 i 2022/2023.

Warto dodać, że w przypadku awansu Iskra zmierzy się w finale z Bielawianką Bielawa. Byłby to niezwykle ciekawy pojedynek również z historycznego punktu widzenia. Dokładnie 25 lat temu, w czerwcu 2001 roku, oba kluby rywalizowały w barażach o III ligę. W Kochlicach gospodarze zwyciężyli 1:0, jednak w rewanżu Bielawianka rozgromiła Iskrę aż 5:0 i wywalczyła awans. Ewentualny finał byłby więc okazją do symbolicznego rewanżu po ćwierćwieczu.

Równie interesująco zapowiadają się baraże o awans do legnickiej Klasy Okręgowej. W pierwszym półfinale Arka Trzebnice (grupa II) podejmie Gwardię Białołęka (grupa I). W drugim Mewa Kunice (grupa III) zmierzy się przed własną publicznością z Zametem Przemków (grupa I).

Trudno jednoznacznie wskazać faworytów tych pojedynków. Z pewnością szczególnie zmotywowane będą Gwardia Białołęka i Mewa Kunice, które na ostatniej prostej przegrały walkę o bezpośredni awans.
Spośród całej czwórki najsłabiej prezentują się liczby Arki Trzebnice. Jako jedyna nie przekroczyła granicy 70 punktów, kończąc sezon z dorobkiem 62 „oczek”. Niepokój jej kibiców może budzić także wysoka porażka 1:8 z Orkanem Szczedrzykowice w ostatniej kolejce, choć niewykluczone, że był to jedynie wypadek przy pracy. W środowe popołudnie Arka będzie podejmować Gwardię, która jeszcze kilka dni temu była bardzo blisko bezpośredniej promocji. Klub z Białołęki walczy o powrót do Klasy Okręgowej po trzech latach przerwy.

Drugi półfinał stworzą Mewa Kunice i Zamet Przemków. Oba kluby w poprzednich latach wielokrotnie rywalizowały ze sobą na poziomie legnickiej Klasy Okręgowej. Ich losy później potoczyły się jednak zupełnie inaczej, a teraz oba chcą wrócić do grona okręgowych zespołów. Na papierze nieco mocniej prezentuje się kadra Mewy, jednak Zamet z pewnością tanio skóry nie sprzeda. Warto podkreślić, że jeszcze niedawno nie było pewne, czy Przemkowianie wystąpią w barażach. Ostatecznie zapewnili sobie udział jako najlepszy zespół spośród wszystkich drużyn, które zakończyły sezon na trzecich miejscach.

Mecz barażowy o awans do IV ligi dolnośląskiej pomiędzy WKS-em Wierzbice a Iskrą Kochlice odbędzie się w środę 17 czerwca o godzinie 19:00 w Wierzbicach. Natomiast półfinały baraży o legnicką Klasę Okręgową zostaną rozegrane tego samego dnia o godzinie 18:00 w Trzebnicach i Kunicach.

Dodaj komentarz

Wyślij