Nowe pociągi Kolei Dolnośląskich coraz bliżej! Pierwszy spalinowy skład PESA rozpoczął testy
LEGNICA. Pierwszy z dziesięciu nowych spalinowych pociągów zamówionych przez Koleje Dolnośląskie rozpoczął testy. Dwuczłonowy skład PESA 231M przechodzi właśnie jazdy testowe i homologacyjne. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pasażerowie zobaczą nowe pociągi na dolnośląskich torach w 2027 roku.
Pierwszy wyprodukowany dla Kolei Dolnośląskich spalinowy zespół trakcyjny 5 sierpnia dotarł na tor testowy Instytutu Kolejnictwa. To jeden z najważniejszych etapów przed dopuszczeniem pojazdu do regularnej eksploatacji. Testy mają potwierdzić, że konstrukcja spełnia wymagania niezbędne do prowadzenia ruchu zarówno w Polsce, jak i w Czechach.
Nowe pociągi mają być szczególnie ważne dla tras, na których wciąż nie ma sieci trakcyjnej. Każdy dwuczłonowy skład może zabrać 220 pasażerów, w tym 120 na miejscach siedzących. Pociąg ma 44,42 metra długości, a jego prędkość maksymalna wynosi 120 km/h. Za napęd odpowiadają dwa silniki Diesla o mocy 375 kW każdy.
Pierwszy skład ma zostać przekazany Kolejom Dolnośląskim na przełomie maja i czerwca 2027 roku. To oznacza, że nowe pociągi mogą pojawić się w regularnym ruchu już przy czerwcowej korekcie rozkładu jazdy.
Na dziesięciu zamówionych pojazdach zakupy mogą się jednak nie skończyć. W umowie przewidziano prawo opcji na kolejnych 20 składów. Koleje Dolnośląskie muszą zdecydować o jego wykorzystaniu do końca września 2026 roku. W przypadku pełnego wykorzystania opcji przewoźnik mógłby więc dysponować nawet 30 nowymi spalinowymi zespołami trakcyjnymi.
To niejedyny kierunek, w którym KD chcą rozwijać tabor do obsługi niezelektryfikowanych linii. Przewoźnik prowadzi również postępowanie dotyczące zakupu do 18 pojazdów elektryczno-wodorowych lub bateryjnych. W rywalizacji pozostały PESA, Škoda i Siemens. Oferta tureckiej Bozankayi została odrzucona na wcześniejszym etapie.
Nowe spalinowe 231M są więc dopiero początkiem większej zmiany. Koleje Dolnośląskie chcą stopniowo wprowadzać na linie bez sieci trakcyjnej nowocześniejszy i bardziej ekologiczny tabor. Pierwszy krok właśnie został wykonany – pociąg PESA ruszył na testy. Teraz najważniejsze będzie uzyskanie homologacji i terminowa dostawa pierwszych składów.
Dodaj komentarz