LUBIN. Hutnicze święto trwa. Punktualnie o godz. 9, pod siedzibą centrali KGHM odbyła się tradycyjna hutnicza pobudka. Udział w niej wzięła kadra zarządzająca miedziową spółką. Nie zabrakło oczywiście Orkiestry Zakładowej KGHM i Mażoretek Huty Miedzi Głogów.
- Proces produkcji miedzi to nie tylko ciężka praca, ale wręcz alchemia – mówił dyrektor Huty Miedzi LEGNICA, Mariusz RZEPCZYŃSKI. - Na początku procesu mamy czarny koncentrat, który zawiera od 14 do 25 procent miedzi, kompletnie nie przypomina tego metalu, który jest finalnym produktem, o zawartości 99,9 procent miedzi – wyjaśniał. – To konkretny łańcuch zdarzeń fizyko-chemicznych, który należy zrealizować, aby osiągnąć ten efekt - dodał. Obecnie w Hucie Miedzi Legnica zatrudnionych jest 882 pracowników. Wszyscy codziennie mierzą się z wymagającymi warunkami pracy – od ekstremalnych temperatur po precyzyjne procesy rafinacji. Nasza huta nieustannie inwestuje w nowe technologie, aby zminimalizować wysiłek fizyczny pracowników. Na chwilę obecną realizujemy jeden z ważniejszych procesów, tak zwaną technologię bezpodkładkową. Po uruchomieniu praktycznie rzecz biorąc eliminuje się najcięższy fizyczny obszar wykonywania tej pracy . Mamy powody aby świętować !