Jawor znowu z piernikowym rekordem(FOTO)
JAWOR. Chleb pieczony na liściu kapusty, bochen dyniowy, pieczywo w kształcie krokodyla, do tego rumiane bułeczki, rogale, pajdy chleba ze smalcem i nieodłączny element - piernik. Ten ostatni stał się bohaterem drugiego dnia Święta Chleba i Piernika w Jaworze. Stało się już tradycją, że Świętu towarzyszy próba bicia rekordu na najdłuższy piernik w Polsce. Jawor po raz kolejny pokazał, że MOŻNA!
Z roku na rok jaworski piernik rośnie niczym na drożdżach, choć drożdży tam nie ma. W 2015 roku słodycz, rozkładana na stołach ustawionych wzdłuż Rynku, mierzyła 40,2 m, a już w roku ubiegłym rozciągała się na 74,80 m.
Tegoroczne Święto Chleba i Piernika przyniosło kolejny rekord. Najdłuższy piernik w Polsce, zmierzony profesjonalną miarką, na oczach setek mieszkańców i gości, ma 80 m 60 cm!
Przepis na najdłuższy piernik w Polsce:
- 800 kg powideł śliwkowych,
5 tys. jajek,
- 370 kg mąki,
- 250 kg miodu
- 50 kg śmietany,
-25 kg słodu,
- 3,5 kg sody,
- praca rąk wielu cukierników.
- Rekord jest ważny, ale dla nas dużo ważniejsze jest to, ile tutaj ludzi się zbiera dookoła, że czujemy tę wspólnotę. Bardzo lubię to poczucie tej wspólnoty, ale ten piernik także jest wyjątkowy, bo w tym roku królewski. Nawiązujemy do tysiąclecia koronacji królów polskich. Stąd bardzo wiele akcentów poświęconych naszej tożsamości, naszej kulturze. No i ten smak: piernik przecież to tradycja wyjątkowo jaworska, słyniemy z tego i dlatego prezentujemy to w najlepszym wydaniu- mówi Emilian Bera, burmistrz Jawora.
Rzeczywiście, tegoroczny piernik był iście królewski. Pojawiły się na nim korony, łącznie z potężną koroną na środku i napisem 1000- lecie koronacji.
Kiedy ogłoszono, że ubiegłoroczny rekord został pobity wystrzeliły w niebo biało-czerwone konfetti, a potem zaczęto częstować wszystkich królewską słodkością.
Fot.Jagoda Balicka
Dodaj komentarz