Rajcy radzą a mieszkańcy nic nie słyszą. Zamieszanie wokół transmisji sesji rady
PRZEMKÓW. Mieszkańcy Przemkowa chcą śledzić obrady rady miejskiej, ale jak twierdzą, często bardziej przypomina to zgadywanie niż słuchanie publicznej debaty. Problemy z jakością dźwięku podczas internetowych transmisji sesji stały się na tyle uciążliwe, że sprawą oficjalnie zajął się radny Szymon Lewandowski ( na zdjęciu). W centrum krytyki znalazł się system nagłośnienia, który zamiast ułatwiać dostęp do informacji, ma utrudniać mieszkańcom kontrolę nad działaniem samorządu.
Radny z Przemkowa Szymon Lewandowski zwrócił uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczych sytuacji, ale powtarzających się skarg mieszkańców, którzy nie są w stanie dokładnie usłyszeć przebiegu obrad ani wypowiedzi uczestników sesji.
W jego ocenie wpływa to bezpośrednio na przejrzystość życia publicznego.
– Obecnie wykorzystywany system nagłośnienia oraz rejestracji dźwięku nie zapewnia odpowiedniej jakości odbioru. Mieszkańcy wskazują, że przekaz audio jest często nieczytelny, co w praktyce uniemożliwia śledzenie przebiegu obrad oraz wypowiedzi uczestników sesji. Sytuacja ta ogranicza transparentność życia publicznego oraz dostęp obywateli do informacji o działalności organów samorządowych – mówi przedstawiciel mieszkańców.
Pytał nie tylko o możliwość modernizacji systemu, ale również o konkretne koszty i termin realizacji ewentualnych zmian. Odpowiedź urzędu pokazuje jednak, że na razie mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo konkretnych deklaracji wciąż brakuje.
– Podjęliśmy już starania dotyczące poprawy jakości dźwięku poprzez optymalizację parametrów pracy mikrofonów, a także podjęcie dialogu z partnerem, z którym mamy podpisaną umowę obsługi systemu zapisu i transmisji danych. Aby zapewnić wysokiej jakości dźwięk podczas transmisji, rozważamy w najbliższym czasie zakup dodatkowych mikrofonów dla uczestników sesji – informuje Marta Mendrzycka-Nicerwicz, sekretarz gminy.
Dodaj komentarz