Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

„Taniec” koparek na starówce. Wykonawca zapowiada przyspieszenie prac

ZŁOTORYJA.  Gorąco na ul. Marii Konopnickiej. Nie przez upał, a dlatego, że robota pali się budowlańcom w rękach. „Fruwające” nad głowami ogromne betonowe studnie, warkot sześciu koparek w ciasnym przesmyku między starymi kamienicami i dwie ekipy pracujące w jednym wykopie – tak pod koniec zeszłego tygodnia wyglądała przebudowa jednej z najważniejszych dróg na złotoryjskiej starówce.

 „Taniec” koparek na starówce. Wykonawca zapowiada przyspieszenie prac

Inwestycja cały czas jest jeszcze na etapie robót ziemnych. Modernizację sieci gazowej zakończyła już Polska Spółka Gazownictwa. W tej chwili prace koncentrują się w okolicach skrzyżowania ulic Konopnickiej i św. Jadwigi. W głębokim wykopie uwijają się od kilku dni pracownicy Rejonowego Przedsiębiorstwa Komunalnego i Przedsiębiorstwa Transportowo-Budowlanego, które jest głównym wykonawcą zadania. Wymieniają stare rury wodociągowe i układają nowy odcinek kanalizacji deszczowej. Każdego dnia przesuwają się w górę ulicy o jakieś 10-12 m, zakopując w ziemi kolejne fragmenty instalacji.

– To bardzo ważny etap inwestycji. Wszystko to, co teraz robimy, ma w najbliższych latach ograniczyć ryzyko awarii na sieci wodnej i ułatwić spływ deszczówki, dzięki czemu powinniśmy uniknąć lokalnych podtopień po ulewach – podkreśla Paweł Kulig, burmistrz Złotoryi.

Na nowy asfalt jeszcze trochę poczekamy, bo PTB musi najpierw przekopać ulicę Konopnickiej na całej długości. W połowie lipca wykonawca chce przyspieszyć prace, otwierając drugi front robót. Na placu budowy pojawi się więcej pracowników, którzy zaczną montować rury kanalizacyjne w ziemi także na górnym odcinku drogi wylotowej ze starówki – od ronda do skrzyżowania z ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. Przejazd od targowiska w kierunku Rynku ma być jednak cały czas zachowany po jednym pasie ruchu.

Drogowcy działają także na ul. św. Jadwigi. W zeszłym tygodniu zaczęło się tutaj korytowanie chodników pod nową nawierzchnię z kostki. Gotowe do ułożenia czekają krawężniki i obrzeża, które w najbliższych dniach powinny wytyczyć kształt ciągów dla pieszych.

Wszystkie prace na Konopnickiej i św. Jadwigi powinny się zakończyć na początku października tego roku. Kontrakt z PTB opiewa na 4 mln 241 tys. 539 zł. Dużą część tych wydatków pokryje dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, z którego miasto pozyskało 2 mln 623 tys. zł.

Przypomnijmy, że plac budowy to historyczne centrum Złotoryi, które jest objęte ścisłą ochroną. Dlatego roboty ziemne prowadzone są pod nadzorem konserwatora zabytków. Pod koniec czerwca prace przy inwestycji zostały jednak czasowo wstrzymane po tym, jak do kilku instytucji została rozesłana anonimowa informacja, że przy przebudowie ul. Konopnickiej „odsłonięte zostały mury, ewidentnie średniowieczne” i że „archeologa nie ma na miejscu”. Po trzech dniach na budowie pojawili się pracownicy legnickiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, chcąc sprawdzić na miejscu „sensacyjne doniesienia”. Te jednak nie potwierdziły się i konserwator zezwolił na dalsze prowadzenie prac.

– Naprawdę chcielibyśmy odkryć tutaj coś średniowiecznego – uśmiecha się jeden z archeologów, który badał odkopane fragmenty murów i z którym udało nam się nieoficjalnie porozmawiać. – Niestety, w wykopie odsłonięte zostały tylko fundamenty budynków z XIX w., może z końca XVIII w., które według starych map stały kiedyś dokładnie w tym miejscu, gdzie teraz znajduje się skrzyżowanie ulic św. Jadwigi i Konopnickiej. To po prostu gruzowisko.

Jak informuje Urząd Miejski w Złotoryi, na placu budowy pracuje obecnie dwóch specjalistów z zakresu archeologii, których zadaniem jest przypilnowanie, aby wszystkie odkopane przy okazji inwestycji artefakty zostały przebadane, a te mające wartość historyczną – zachowane. – Każda z firm prowadzących roboty ziemne w tym miejscu ma obowiązek zapewnienia na każdym etapie budowy nadzoru archeologicznego – uspokajają pracownicy ratusza.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy