Rusza proces Jana B.
LUBIN. Dziś w Sądzie Rejonowym w Lubinie ruszył proces 64-letniego Jana B., radnego miejskiego ze Ścinawy, oskarżonego o współżycie z małoletnią poniżej 15. roku życia. Zdaniem prokuratury mężczyzna miał dopuścić się tego czynu wielokrotnie.
Oskarżony, przed wejściem na salę rozpraw, powiedział: " Na pewno będę wszystkich przepraszał". Kogo konkretnie? Tego nie usłyszeliśmy, bo sąd postanowił prowadzić proces z wyłączeniem jawności. Dziennikarze mogli być obecni podczas odczytania wstępu do aktu oskarżenia.
- Oskarżam Jana B. o to, iż w bliżej nieustalonym terminie od października 2023 roku do 5 sierpnia 2025 roku, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w miejscowości na terenie gminy Ścinawa powiatu lubińskiego, w różnych miejscach, m.in. na łące wielokrotnie doprowadził małoletnią dziewczynkę poniżej lat 15, mającą wówczas 13 lat, do innych czynności seksualnych. Od miesiąca października 2024 roku regularnie obcował z nią płciowo - odczytała prokurator Grażyna Szuszkiewicz.
Jan B. początkowo przyznał się do zarzucanego mu czynu, później jednak zmienił swoje wyjaśnienia.
O sprawie zrobiło się głośno w sierpniu ub. roku. Organy ścigania poinformowała matka dziewczynki, bo uzyskała informacje, że jej córka utrzymuje kontakty z dorosłym mężczyzną. Podejrzenia potwierdziły się, gdy kobieta przejrzała telefon swojego dziecka.
Jan B. został wówczas zatrzymany i do stycznia 2026 roku przebywał w tymczasowy areszcie. Później sąd uznał, że nie ma konieczności dalszej izolacji mężczyzny. Jan B. odpowiada z wolnej stopy. Grozi mu kara od 2 do 15 lat więzienia.
Dodaj komentarz