Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Wielkie pucharowe emocje w Polkowicach !

POLKOWICE.  Zdobywca Pucharu Polski na szczeblu strefy Legnica i Dolnego Śląska z ubiegłego sezonu, Górnik Polkowice, rozpoczyna rywalizację na szczeblu ogólnokrajowym. W I rundzie „Pucharu Tysiąca Drużyn” Zielono-Czarni będą podejmować na swoim stadionie przy ulicy Kopalnianej 4 Polonię Warszawa – przedstawiciela zaplecza Ekstraklasy.

Wielkie pucharowe emocje w Polkowicach !

Dla Polkowiczan gra na szczeblu centralnym – czy to w pucharze, czy w rozgrywkach ligowych – nie jest żadną nowością. Od końcówki ubiegłego stulecia aż do teraz, z krótszymi lub dłuższymi przerwami, Górnik miał okazję występować na arenie ogólnokrajowej. Wszystko za sprawą w dużej mierze dziesięciu sezonów na obecnym poziomie I ligi, a także debiutu w Ekstraklasie w kampanii 2003/2004. W ostatnich ponad dwudziestu latach Górnik niejednokrotnie przebywał drogę ze szczebla regionalnego aż na pierwszy lub drugi poziom rozgrywkowy.
Tegoroczna edycja „Pucharu Tysiąca Drużyn” na szczeblu centralnym będzie dla klubu z Polkowic już 21., a wraca do niego po trzech latach przerwy. Debiutował w tych rozgrywkach jeszcze w sezonie 1984/1985 dzięki zwycięstwu w Pucharze Polski Województwa Legnickiego. Tamten występ zakończył się jednak już na pierwszym rywalu, którym była Lechia Zielona Góra. Na kolejny udział w ogólnokrajowym Pucharze Polski trzeba było czekać do 1996 roku i od tamtej pory, z mniejszymi lub większymi przerwami, zawodnicy z Polkowic pojawiali się w nim regularnie.
Pierwszy raz przejść rywala udało się dopiero w sezonie 2001/2002, gdy Górnik miał już za sobą między innymi nieudane baraże o Ekstraklasę ze Stomilem Olsztyn. Jesienią 2001 roku Polkowiczanie ograli najpierw Pogoń II Szczecin, później KS Myszków, aby odpaść w III rundzie z Ruchem Chorzów.
Zdecydowanie najlepszy występ zanotowali dwa lata później, w edycji 2003/2004, kiedy występowali w krajowej elicie. Górnik dotarł wówczas do ćwierćfinału, eliminując po drodze Chemika/Zawiszę Bydgoszcz, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Odrę II Opole. Dopiero w 1/4 finału lepszy okazał się późniejszy triumfator rozgrywek – Lech Poznań. Pierwszy mecz w Polkowicach zakończył się bezbramkowym remisem, natomiast w rewanżu Kolejorz zwyciężył 4:1.
Od tamtej pory centralny Puchar Polski w wykonaniu Górnika nie obfitował już w podobne sukcesy. W sezonie 2006/2007 zdołał dotrzeć do 1/8 finału. Później tylko raz udało się przejść dwóch rywali – w kampanii 2013/2014, gdy Zielono-Czarni dotarli do I rundy, w której nie brały jeszcze udziału kluby z Ekstraklasy, i odpadli z Flotą Świnoujście. Ostatni występ Górnika w tych rozgrywkach miał miejsce w sezonie 2023/2024 i zakończył się wyjazdową porażką 1:4 ze Zniczem Pruszków w rundzie wstępnej.
Pisząc o pucharowych wyczynach Górnika, nie sposób nie wspomnieć o zapomnianym już nieco Pucharze Ligi. W premierowej edycji 2000/2001 Polkowiczanie, wówczas jako drugoligowiec, dotarli aż do półfinału, gdzie drogę do finału z Wisłą Kraków zablokował im sąsiad zza miedzy – Zagłębie Lubin. Po drodze Zielono-Czarni eliminowali Tłoki Gorzyce, GKS Bełchatów, ŁKS Łódź, Górnika Zabrze i RKS Radomsko. Co warto dodać, z racji tego, że byli beniaminkiem II ligi, uczestniczyli w rozgrywkach od I rundy. Było to jeszcze zanim pierwszy raz udało im się awansować do kolejnego etapu centralnego Pucharu Polski.
Nadchodzący pojedynek z Polonią będzie 38. meczem Górnika w centralnym Pucharze Polski. Dotychczasowy bilans Polkowiczan to 12 zwycięstw, 6 remisów i 19 porażek, przy bilansie bramkowym 49:63. W tym zestawieniu spotkania rozstrzygane dopiero w seriach rzutów karnych są traktowane jako remisy. Do tego należy doliczyć nieistniejący już Puchar Ligi: 14 meczów, 8 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki oraz bilans bramkowy 24:13. Łącznie daje to 51 dotychczasowych spotkań Górnika w obu ogólnopolskich rozgrywkach pucharowych.
A jak wygląda teraźniejszość? Górnik Polkowice miał przeciętne wejście w rozgrywki Betclic 3 Ligi po nieudanych barażach o awans do Betclic 2 Ligi, ale końcówka sierpnia była już naprawdę udana. Wygrane z solidnie spisującymi się Karkonoszami Jelenia Góra (2:1), a przede wszystkim z ROW-em 1964 Rybnik (3:1), gdzie wcześniej nikt nie punktował, a rywale wracali z bagażem minimum czterech goli, z pewnością dodały Zielono-Czarnym wiatru w żagle i pewności siebie. Jednak w środę drużyna trenera Andrzeja Sawickiego będzie miała do czynienia z rywalem zupełnie innego kalibru.
Czarne Koszule od dwóch lat nieskutecznie pukają do Ekstraklasy poprzez baraże. W czerwcu tego roku na stanowisku trenera zatrudniono Piotra Stokowca. Dla 54-letniego szkoleniowca jest to powrót do Polonii, z którą w przeszłości był związany zarówno jako zawodnik, jak i trener. Na Dolnym Śląsku jest z kolei doskonale znany przede wszystkim za sprawą pracy w Zagłębiu Lubin.
Tegoroczne rozgrywki Warszawianie rozpoczęli dobrze, od dwóch zwycięstw, ale później zaczęli grać w kratkę, czego dowodem są cztery punkty wywalczone w kolejnych czterech występach. W miniony weekend przegrali przy Konwiktorskiej z Lechią Gdańsk 2:4. Teraz w Polkowicach będą chcieli powetować sobie tę porażkę, a następnie wrócić na zwycięski szlak w lidze.
W szeregach obu drużyn nie brakuje zawodników, którzy mają w swoim CV grę po obu stronach barykady. W Polonii taką postacią jest Ernest Terpiłowski, który reprezentuje Czarne Koszule od sezonu 2024/2025, a wcześniej grał w Górniku Polkowice w kampanii 2020/2021. Z kolei w ekipie Zielono-Czarnych jest Maciej Kowalski-Haberek. Tego lata po kilku latach przerwy wrócił na Kopalnianą 4, a w międzyczasie przywdziewał między innymi trykot Polonii Warszawa w latach 2022–2024.
Dotychczas oba kluby grały ze sobą sześć razy i za każdym razem w rozgrywkach ligowych, na trzech różnych szczeblach. Po raz pierwszy spotkały się w sezonie 2003/2004 w ówczesnej I lidze, czyli dzisiejszej Ekstraklasie. Były wówczas konkurentami w walce o pozostanie w krajowej elicie. W bezpośrednich spotkaniach lepszy był Górnik – jesienią w Polkowicach padł bezbramkowy remis, a wiosną przy Konwiktorskiej Zielono-Czarni zwyciężyli 1:0 po golu Grzegorza Patera z rzutu karnego. Na finiszu rozgrywek Górnik był jednak dwunasty i do jedenastej Polonii stracił dwa punkty, przez co musiał grać w barażach o utrzymanie, w których został pokonany przez Cracovię.
Kolejne spotkania miały miejsce w sezonie 2006/2007 na drugim poziomie rozgrywkowym oraz w kampanii 2022/2023 w II lidze, czyli na trzecim szczeblu. Ostatni pojedynek, rozegrany w maju 2023 roku, zakończył się zwycięstwem Górnika 2:0. Nie uchroniło go to wówczas przed spadkiem do 3 ligi, a Polonii nie przeszkodziło w awansie. Co ciekawe, w tamtym spotkaniu zagrało dwóch obecnych piłkarzy Górnika, ale po przeciwnych stronach barykady – Marcin Furtak i Maciej Kowalski-Haberek.
Bilans sześciu dotychczasowych pojedynków jest na korzyść Górnika, który wygrał trzy razy, Polonia dwa razy, a jedno spotkanie zakończyło się remisem. Bilans bramkowy wynosi 7:7. W Polkowicach przewaga jest już zdecydowanie po stronie Zielono-Czarnych: dwa zwycięstwa, jeden remis i bilans goli 5:0.
Dotychczasowe mecze Górnik Polkowice – Polonia Warszawa
(29.10.2003) I liga [1]: Górnik Polkowice – Polonia Warszawa 0:0
(22.05.2004) I liga [1]: Polonia Warszawa – Górnik Polkowice 0:1 (0:1)
Bramka: Grzegorz Pater 7'-k.
(02.09.2006) II liga [2]: Górnik Polkowice – Polonia Warszawa 3:0 (1:0)
Bramki: Kamil Witkowski I 13', 54', 83'
(18.04.2007) II liga [2]: Polonia Warszawa – Górnik Polkowice 4:1
Bramki: Jacek Kosmalski 23', 40', 50', Grzegorz Wędzyński 43' – Kamil Witkowski I 45'
(21.10.2022) II liga [3]: Polonia Warszawa – Górnik Polkowice 3:0
Bramki: Marcin Kluska 15', Wojciech Fadecki 26'-k., Michał Fidziukiewicz 64'
(26.05.2023) II liga [3]: Górnik Polkowice – Polonia Warszawa 2:0 (0:0)
Bramki: Mateusz Magdziak 53', 67'
Bilans: 6 meczów – 3 zwycięstwa Górnika, 1 remis, 2 zwycięstwa Polonii, bramki: 7:7.
Bilans w Polkowicach: 3 mecze – 2 zwycięstwa Górnika, 1 remis, bramki 5:0.
Klasyfikacja strzelców w meczach Górnik Polkowice – Polonia Warszawa:
4 gole: Kamil Witkowski I (Górnik)
3 gole: Jacek Kosmalski (Polonia)
2 gole: Mateusz Magdziak (Górnik)
1 gol: Grzegorz Pater (Górnik), Grzegorz Wędzyński, Marcin Kluska, Wojciech Fadecki, Michał Fidziukiewicz (Polonia)
Po raz pierwszy oba kluby spotkają się zatem nie o ligowe punkty, lecz w Pucharze Polski. Dla Górnika będzie to jednocześnie okazja do przedłużenia bardzo ciekawej serii w bezpośrednich potyczkach na własnym stadionie – Polonia nie tylko jeszcze tutaj nie wygrała, ale nawet nie znalazła sposobu na zdobycie bramki. Z drugiej strony różnica szczebla rozgrywkowego sprawia, że to Warszawianie przystąpią do środowego pojedynku w roli faworyta.
Mecz I rundy STS Pucharu Polski Górnik Polkowice – Polonia Warszawa odbędzie się w środę 2 września o godzinie 16:00 na stadionie przy ulicy Kopalnianej 4 w Polkowicach. Sędzią zawodów będzie Paweł Maćkowiak ze Szczecina. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny, a transmisję internetową będzie można śledzić na platformie PZPN.

W związku z trwającym remontem budynku klubowego nadal obowiązują zmienione zasady uczestnictwa kibiców w meczach Górnika Polkowice.

W rundzie jesiennej wstęp na wszystkie spotkania Zielono-Czarnych pozostaje bezpłatny. Dla kibiców dostępne są miejsca zarówno na Trybunie Głównej, jak i Trybunie Małej.

 Toalety dla kibiców dostępne są również na 2. piętrze budynku klubowego – wejście od strony Trybuny Głównej.

Na Trybunę Główną można wejść schodami znajdującymi się po lewej stronie budynku klubowego. Wejście na stadion możliwe jest bramą od strony parku oraz bramą przy stacji paliw Orlen.

 

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy