POLKOWICE. Mija rok od czasu kiedy prezesem Górnika Polkowice został Piotr PAŁASZEWSKI. Nie było jednak rocznicowego tortu . Była za to mocna rozmowa prezesa z zawodnikami. Serię słabych spotkań i "wisienka na torcie" czyli wstydliwy blamaż na boisku Odry Bytom Odrzański (przegrana 0:4). - Są granice ligowej słabości . Wiem, że to sport, ale kiedy triumfuje na boisku nijakość i minimalizm to jako prezes klubu musiałem interweniować - mówi prezes Piotr PAŁASZEWSKI. - Górnik wciąż pozostaje największym klubem Polkowic i póki będę prezesem nie dopuszczę aby narażać na szwank dobre imię klubu.
Nie znamy szczegółów ale rozmowa w szatni nie dość , że była mocna to podobno zawodnikom postawiono finansowe ultimatum, które wyklucza kolejne boiskowe blamaże piłkarzy Górnika...