POLKOWICE/RUDNA. Trwa akcja ratownicza w Zakładach Górniczych "RUDNA" gdzie wczoraj wieczorem doszło do wstrząsu. Mimo heroicznej postawy ratowników górniczych, wieści napływające z głębokości ponad 1000 metrów nie napawają optymizmem. Zastępy ratownicze dotarły do zasypanego górnika, a lekarz stwierdził zgon pracownika kopalni. Służby ratownicze dotarły do czwartego zasypanego górnika. Niestety 24-letni pracownik ZG Rudna zginął pod zwałami skał. Ekipy ratownicze wciąż poszukują czterech zasypanych górników.
Prezes KGHM Polska Miedź w związku z tragedia w kopalni Rudna ogłosił czterodniowa żałobę. Odwołane zostały karczmy barbórkowe, combry i tradycyjny podchód major lisa.