Przemków nie chce zostać białą plamą na kolejowej mapie Dolnego Śląska. Burmistrz Jerzy Szczupak stawia na powrót pociągów
PRZEMKÓW. Na Dolnym Śląsku trwa kolejowy renesans. Po latach zaniedbań do życia wracają kolejne linie, samorząd województwa inwestuje miliardy złotych w infrastrukturę, a tam, gdzie jeszcze niedawno kursowały jedynie autobusy, ponownie pojawiają się pociągi. W tym wyścigu o lepszą dostępność komunikacyjną swoje miejsce chce znaleźć także Przemków. Burmistrz Jerzy Szczupak nie ukrywa, że reaktywacja połączeń kolejowych jest jednym z najważniejszych celów rozwojowych gminy. W jego ocenie brak kolei od lat ogranicza możliwości miasta i osłabia jego konkurencyjność wobec sąsiednich ośrodków.
Kolej to dziś nie sentyment, lecz narzędzie rozwoju
Jeszcze kilkanaście lat temu dyskusja o przywracaniu lokalnych linii kolejowych była traktowana jako marzenie miłośników kolei. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Samorząd Województwa Dolnośląskiego konsekwentnie odbudowuje sieć połączeń regionalnych, przejmuje nieczynne linie od PKP i finansuje ich rewitalizację.
Powrót pociągów przestał być symbolem. Stał się jednym z najważniejszych instrumentów polityki rozwoju. Tam, gdzie wraca kolej, łatwiej o inwestorów, mieszkańcy zyskują szybszy dojazd do pracy i szkół, a lokalne firmy otrzymują lepszy dostęp do rynku pracy.
To właśnie na ten argument stawia burmistrz Przemkowa.
– Miasto potrzebuje nowoczesnej komunikacji. Bez niej coraz trudniej konkurować o mieszkańców, przedsiębiorców i turystów – podkreślają przedstawiciele samorządu.
Przemków ma potencjał, ale potrzebuje impulsu ?
Przemków dysponuje atutami, których wiele gmin może pozazdrościć. Sąsiedztwo Przemkowskiego Parku Krajobrazowego, Stawów Przemkowskich, rozległych lasów i rozwijającej się infrastruktury turystycznej sprawia, że miasto może stać się ważnym kierunkiem weekendowych wyjazdów.
Problemem pozostaje jednak dostępność transportowa.
Dla mieszkańców oznacza to większą zależność od samochodów, dla młodzieży utrudniony dojazd do szkół ponadpodstawowych i uczelni, a dla przedsiębiorców – mniejszą atrakcyjność inwestycyjną regionu. Eksperci od lat podkreślają, że dobre połączenia transportowe są jednym z podstawowych czynników decydujących o lokalizacji nowych inwestycji.
Dolny Śląsk inwestuje miliardy. Czy Przemków zdąży do tego pociągu?
W ostatnich latach region realizuje największy program odbudowy kolei od kilkudziesięciu lat. Reaktywowane zostały lub są przygotowywane kolejne połączenia, a ważnym elementem przyszłej sieci ma być także Pętla Zagłębia Miedziowego, która ma poprawić komunikację w północnej części województwa.
Jeszcze kilka lat temu reaktywacja kolei wydawała się odległym marzeniem. Dziś na placu budowy pracuje ciężki sprzęt, a inwestycja o wartości blisko 75 mln zł nabiera realnych kształtów. To jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w historii gminy po 1989 roku. Dzięki niej po ponad dwóch dekadach do Przemkowa wrócą regularne pociągi pasażerskie.
Dla Jerzego Szczupaka sama odbudowa linii z Chocianowa nie jest jednak końcem projektu. Prawdziwy przełom nastąpi dopiero wtedy, gdy pociągi pojadą dalej – przez Przemków do Głogowa. Taki scenariusz przewidują dokumenty podpisane przez samorząd województwa, PKP Polskie Linie Kolejowe i Koleje Dolnośląskie. Oznaczałby on włączenie Przemkowa do strategicznego korytarza transportowego północnego Zagłębia Miedziowego, zapewniając mieszkańcom bezpośrednie połączenia z Legnicą, Chocianowem, Głogowem i w przyszłości z planowaną Pętlą Zagłębia Miedziowego.
Dlatego przejazd pociągiem specjalnym KD z Głogowa do Gaworzyc i Niegosławic był dla burmistrza Jerzego SZCZUPAK wielkim wydarzenie, I jak mówił ten rzejazd to wielka porcja optymizmu na kolejne miesiące walki o kolej do Przemkowa...
- Walka o kolej nie jest walką o sentyment do dawnych połączeń. To walka o przyszłość miasta. W czasach, gdy dostępność komunikacyjna coraz częściej decyduje o rozwoju gospodarczym i demograficznym, pociąg może okazać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla Przemkowa na najbliższe dekady - mówi Jerzy Szczupak.
Dodaj komentarz