Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Postrzelali w Męcince (FOTO)

MĘCINKA. Mecze sparingowe pomiędzy KS-em Męcinka a Orłem Wojcieszów w okresie przygotowawczym stały się już niemal tradycją. Została ona podtrzymana w sobotnie popołudnie, kiedy obie drużyny na boisku w Męcince zainaugurowały letni cykl gier kontrolnych. Nowością było jednak to, że do rywalizacji przystępowały już jako zespoły Klasy Okręgowej, gdyż Wojcieszowianie wrócili do niej w strefie jeleniogórskiej po ośmiu latach. W spotkaniu podzielonym na trzy tercje po 30 minut padło aż dwanaście bramek.

Postrzelali w Męcince (FOTO)

Zdecydowanie najważniejszą informacją dla kibiców i wszystkich związanych z KS-em Męcinka przed nowym sezonem jest powrót Marcina Bagińskiego po dwuletniej nieobecności. Dwie ostatnie kampanie spędził w macierzystej Jaworzance 1946 Jawor. W sezonie 2024/2025 wywalczył z nią awans do Klasy Okręgowej oraz zdobył swojego 200. gola w pierwszym zespole. Natomiast w kolejnych rozgrywkach wywalczył awans z rezerwami do Klasy A, a także został królem strzelców Klasy B.

Poprzednio popularny „Bagin” reprezentował klub z Męcinki w sezonie 2023/2024 na poziomie Klasy A. Zajął z nim wówczas pierwsze miejsce w grupie III, pewnie wywalczając awans na wyższy szczebel. Był to również znakomity okres pod względem skuteczności, ponieważ zdobył ponad 60 bramek, co było jednym z najlepszych wyników na całym Dolnym Śląsku.

Dobrą wiadomością dla KS-u jest również powrót po kontuzji bramkarza Miłosza Kudłacza. Przed rundą wiosenną 2026 przeniósł się on do prowadzonej przez trenera Adama Gabrysia Kaczawy Bieniowice. Był to dla niego powrót w rodzinne strony po kilkunastu latach, ponieważ właśnie w Męcince rozpoczynał swoją piłkarską przygodę, skąd następnie trafił do juniorów jaworskiej Kuźni. Powrót okazał się jednak pechowy. Po rozegraniu zaledwie jednego meczu w rundzie wiosennej doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca minionego sezonu.

Ponadto w szeregach KS-u testowany był Bartłomiej Kuliś. Ostatnie pół roku spędził w Rataju Paszowice, do którego trafił po kilku latach występów w Podokręgu Wrocław. Reprezentował między innymi Olympic Wrocław, WKS Wierzbice oraz Zielonych Rakoszyce. Na zakończenie wątku kadrowo-transferowego warto odnotować, że w barwach gości z Wojcieszowa wystąpił Mateusz Firlej. Tego lata powrócił do Orła, którego jest wychowankiem. Ostatnie sześć lat spędził w Górniku Złotoryja, a wcześniej reprezentował również Karkonosze Jelenia Góra.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, padło mnóstwo goli, a worek z bramkami rozwiązał się niemal od pierwszego gwizdka. Widowisko było bardzo zacięte i wyrównane. Najlepiej świadczy o tym fakt, że przez większą część spotkania żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć rywalowi. Dopiero w końcówce, przy stanie 5:5, Orzeł najpierw objął prowadzenie, a następnie podwyższył je do dwóch trafień, wygrywając ostatecznie 7:5.

Dwa gole dla KS-u zdobył Marcin Bagiński. Pierwszego strzelił z rzutu karnego, doprowadzając do remisu 1:1. Drugie trafienie, na 5:4, zanotował po wykorzystaniu podania z głębi pola i pokonaniu bramkarza niemal w sytuacji sam na sam. Wśród pozostałych strzelców po stronie gospodarzy znaleźli się Michał Szymonowicz, Jakub Popardowski i Maciej Gabryś.

Fot. Marcin Juszczyk

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy