Bezpartyjni Samorządowcy rozpoczynają grę o Ścinawę
ŚCINAWA. Pięciu radnych Rady Miasta i Gminy Ścinawa tj. Paweł KOWALSKI, Marek BARYLAK, Agnieszka KOSIOROWSKA, Krzysztof WOJTOWICZ i Joanna MIERKA tworzący Klub Radnych POROZMAWIAJMY (w trakcie kampanii wyborczej samorządowej w 2024 roku tworzyli trzon KWW Marka Hołtry - Porozmawiajmy- przyp.red.) i będący w opozycji do burmistrza Krystiana KOSZTYŁY rozpoczyna współpracę z ugrupowaniem Bezpartyjnych Samorządowców. - Inicjatywa wyszła od Pawła KOWALSKIEGO i okazało się, że bardzo szybko znaleźliśmy wspólny "język samorządowy" - mówi Bohdan STAWISKI, jeden z liderów Bezpartyjnych Samorządowców. – Jako Bezpartyjni Samorządowcy będziemy aktywni i obecni podczas wyborów parlamentarnych w 2027 i chcemy aby głos mieszkańców Polski lokalnej także miasta i gminy Ścinawa był obecny w debacie parlamentarnej. I jest to początek naszej współpracy, której celem nadrzędnym są wybory samorządowe w 2029 roku. Jestem przekonany, że w ślad za Ścinawą dołączą do nas kolejne samorządowe środowiska w Zagłębiu Miedziowym i b. województwie legnickim. Razem z nami i naszym partnerem politycznym zaczynamy walkę o Polskę Samorządową!
Pyrzypomnijmy, że wiosną 2024 roku wspomniani radni tworzyli trzon drużyny wyborczej Marka HOŁTRY, kandydata na burmistrza Ścinawy. Hołtra wprawdzie napsuł sporo krwi Kosztyle, ale to ostatecznie Krystian KOSZTYŁA w II turze pokonując kontrkandydata został na kolejną kadencję burmistrzem nadodrzańskiego miasta.
Co ciekawe już przed wyborczą dogrywką z poparciem dla Marka Hołtry pośpieszył ówczesny "na wylocie" Marszałek Dolnego Śląska Cezary Przybylski, obecnie członek klubu radnych w Sejmiku Polskie Stronnictwo Ludowe/Bezpartyjni Samorządowcy i takiego poparcia rzekomo miał udzielić także prezydent Lubina Robert Raczyński, lider BS w regionie.
Nie trzeba się domyślać, że nawiązanie współpracy radnych z KR Porozumienie z dolnośląskimi Bezpartyjnymi Samorządowcami to pomysł na przejęcie władzy w Ścinawie w 2029. Wówczas - przy utrzymaniu dwukadencyjności- Krystian Kosztyła nie będzie mógł ponownie kandydować na burmistrza Ścinawy i to zdaniem wielu zapala zielone światło przed chętnymi lub pazernymi na lokalną władzę... Ale nie tylko to jest powodem ofensywy BS-owców. Trzeba sięgnąć do niezbyt odległej historii Dolnego Śląska....
W czerwcu 2021 roku z funkcji przewodniczącego Stowarzyszenia Rzeczpospolita Samorządowa został odwołany "ojciec chrzestny" tego projektu... Krystian KOSZTYŁA. Zastąpił go wówczas sołtys Bystrzycy, niewielkiej wsi pod Oławą - Michał RADO obecnie wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego i jeden z najważniejszych liderów Bezpartyjnych Samorządowców m.in. odpowiadający za sojusz wyborczy z Polskim Stronnictwem Ludowym.
Odwołanie Kosztyły ze Stowarzyszenia w czerwcu 2021 roku miało szerszy, ogólnowojewódzki kontekst. Wiadomym było, że burmistrz Ścinawy to jeden z najważniejszych politycznych sojuszników Dariusza Stasiaka, wówczas radnego sejmiku województwa. Stasiak był jednym z inicjatorów słynnego rozłamu w szeregach Bezpartyjnych Samorządowców w 2021 roku, oraz lider tzw. frakcji “buntowników”.
Wymiana Kosztyły na Michała Rado, który był politykiem z otoczenia Cezarego Przybylskiego, oznaczało utratę wpływów “buntowników” w stowarzyszeniu oraz poważny cios dla samego Dariusza Stasiaka. Mimo sugestii, próśb, a nawet gróźb Krystian KOSZTYŁA nie zrezygnował z usług Dariusza STASIAKA co jak się wydaje jest solą w oku nie tylko lokalnej opozycji.
Co ciekawe Krystian KOSZTYŁA wprawdzie zyskał nowych sojuszników politycznych i przede wszystkim samorządowych i jego cele na 2029 roku sięgają gdzie indziej, ale nie zamierza zostawiać Ścinawy na pastwę nie tyle losu co losu Bezpartyjnych Samorządowców.
Tymczasem wg. naszej wiedzy Bezpartyjni Samorządowcy chcą pod swoje szeregi ściągać przeciwników panujących w kolejnych samorządach i w ten sposób budować swoje struktury. Nieoficjalnie wiadomo, że są już po rozmowach w takich miastach jak Jawor, Złotoryja, Przemków czy Polkowice.
Dodaj komentarz