Polityczne zawirowanie na Dolnym Śląsku. Marcin Borys zawieszony w Koalicji Obywatelskiej
DOLNY ŚLĄSK. Na kilkanaście godzin przed zapowiadaną wspólną konferencją prasową z Markiem Wochem, liderem Bezpartyjnych Samorządowców, Marcin Borys został zawieszony w prawach członka Koalicji Obywatelskiej. Decyzja władz partii kończy trwające od wielu miesięcy spekulacje dotyczące jego politycznej przyszłości i otwiera nowy rozdział w dolnośląskiej polityce. Zawieszenie Marcina BORYSA ma być swoistym ostrzeżeniem partii dla niepokornych i tych, którym przyjdzie do głowy krytykowanie poczynań kierownictwa Koalicji Obywatelskiej...
Wiosną 2024 roku Marcin BORYS w wyborach do Sejmiku zddobył poparcie ponad 10 tysięcy wyborców . Większe poparcie na liście KO miał jedynie Jarosław Rabczenko.
Od kilku dni Borys i Marek Woch zapowiadali środową konferencję prasową. W politycznych kuluarach praktycznie przesądzano, że radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego oficjalnie ogłosi odejście z Koalicji Obywatelskiej oraz rozpoczęcie współpracy z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Według nieoficjalnych informacji ma również przedstawić plany dotyczące budowy nowego środowiska politycznego w sejmiku.
Relacje Marcina Borysa z Koalicją Obywatelską od dawna pozostawały napięte. Punktem zwrotnym było jego odwołanie ze stanowiska prezesa MPK Legnica. Od tego czasu Borys wielokrotnie publicznie krytykował prezydenta Legnicy Macieja Kupaja, zarzucając mu m.in.prowadzenie polityki personalnej motywowanej względami politycznymi.
Z czasem spór przestał dotyczyć wyłącznie legnickiego samorządu. Borys coraz wyraźniej dystansował się od działań Koalicji Obywatelskiej, a jego publiczne wypowiedzi były odbierane przez partyjnych działaczy jako otwarte podważanie linii ugrupowania. Równocześnie coraz częściej pojawiał się u boku Marka Wocha i przedstawicieli Bezpartyjnych Samorządowców.
Zapowiedź wspólnej konferencji z liderem Bezpartyjnych Samorządowców została odebrana jako sygnał, że polityczny transfer jest już przesądzony. Zawieszenie w prawach członka partii można odczytywać jako reakcję władz KO na działania radnego jeszcze przed formalnym ogłoszeniem jego decyzji.
Decyzja o zawieszeniu sprawia, że zapowiadana konferencja Marcina Borysa i Marka Wocha nabiera jeszcze większego znaczenia. Oczekuje się, że radny odniesie się nie tylko do decyzji władz Koalicji Obywatelskiej, ale również przedstawi swoje dalsze polityczne plany oraz odpowie na pytania dotyczące przyszłości w sejmiku.
Niewykluczone, że padną także kolejne krytyczne słowa pod adresem prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Dotychczasowe wypowiedzi Marcina Borysa wskazują, że konflikt związany z jego odwołaniem z funkcji prezesa MPK Legnica pozostaje jednym z głównych elementów jego publicznej aktywności.
Najbliższe godziny mogą okazać się jednymi z najbardziej burzliwych w dolnośląskiej polityce samorządowej w ostatnich miesiącach.
Dodaj komentarz