Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Zawiniła pogoda, czy infrastruktura? Ile wody spadło na Jawor?

JAWOR. Gwałtowne burze, które w ostatnich dniach przeszły nad Dolnym Śląskiem, spowodowały podtopienia i utrudnienia w wielu miejscach regionu. Także w Jaworze intensywne opady dały się we znaki mieszkańcom. Po przejściu nawałnicy rozgorzała jednak dyskusja nie tylko o skutkach żywiołu, ale również o przyczynach zalanych ulic.
Burmistrz Jawora Emilian Bera przypomniał, że powiat jaworski został objęty najwyższym, III stopniem ostrzeżenia meteorologicznego przed burzami. Jak poinformował, synoptycy zapowiadali bardzo intensywne opady deszczu, silny wiatr i możliwość wystąpienia gradu. Według włodarza już w ciągu kilkunastu pierwszych minut nawałnicy spadła ilość deszczu odpowiadająca średnim opadom z kilku miesięcy, co doprowadziło do gwałtownego spływu wody i lokalnych podtopień.

Zawiniła pogoda, czy infrastruktura? Ile wody spadło na Jawor?

Nie wszyscy mieszkańcy zgodzili się jednak z przedstawionymi danymi. W komentarzach pod wpisem pojawiły się pytania o źródło informacji dotyczących ilości opadów.

W dyskusji pojawił się także temat miejskiej infrastruktury. Jeden z mieszkańców napisał, że choć opad był bardzo duży, to problemem może być również niewystarczająca wydolność systemu odprowadzania wody.

- Bardzo chciałbym poznać źródło dotyczące ilości opadów. Miesiące letnie (w skali wieloletniej) są pora roku, w której ilość opadów jest największa. 3 godziny odpadu deszczu nie dadzą raczej wartości średniej kilkumiesięcznej. Dlatego bardzo chciałbym zweryfikować te informacje. Według danych na szybko znalezionych w internecie w Jaworze spadło  od 30 do 50 mm. Średnia miesięczna dla miesięcy letnich dla Polski to od 70 do 115 mm opadu. O jakich kilkumiesięcznych wartościach opadu jest mowa?! - dopytywał.

I dodał, że ulicę Poniatowskiego zalało nie tylko z powodu chwilowego dużego opadu ale najprawdopodobniej źle zaprojektowanej i wykonanej instalacji mającej na celu odbierać wodę opadową.

Wtórował mu inny internauta:

- "Wartości w poście są przekłamane, co nie zmienia faktu, że był to ogromny opad. Nie zmienia to też faktu, że nie mamy w Jaworze infrastruktury, która sobie z tym poradzi. Pytanie dlaczego na Poniatowskiego i Wrocławskiej dzieje się to samo co przed remontami? - napisał.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy