M.Jaros versus M.Wielichowska w wyborczym oktagonie. Będzie...KO !
DOLNY ŚLĄSK. Michał JAROS szef dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku jesienią ub. roku oficjalnie zgłosił gotowość do walki o reelekcję i ponowne przywództwo w dolnośląskiej KO. Dzisiaj został zarejestrowany jako oficjalny kandydat na szefa dolnośląskich struktur. Na prasowym briefingu licznie poparli go dolnośląscy samorządowcy . M.in z Powiatu Głogowskiego z posłem Łukaszem HORBATOWSKIM czy KO w Powiecie Złotoryjskim reprezentowaną przez członków zarządu Powiatu Złotoryjskiego: wicestarostę Beatę GRALAK i Marcina ZAWIŚLAKA.
- Chcę Dolnego Ślaska, który nie stoi w miejscu. Realizujemy projekty rozwojowe dla regionu i potrafimy wykorzystywać szanse, które się pojawiają. Dziś jest ze mną cały Dolny Śląsk. Jako region przyciągamy inwestycje, mówimy własnym głosem i jesteśmy słyszani w całej Polsce - mówił podczas briefingu prasowego Michał JAROS. - W polityce liczą się ludzie. A tych mamy ponad 3000 członków na Dolnym Śląsku. Są też pomysły i skuteczność. Udowodniliśmy, że potrafimy dowozić projekty i właśnie ten kierunek chcemy utrzymać.
Od kilkunastu dni kontrkandydatem wspomnianego M.Jarosa miał być Jerzy POKÓJ, przewodniczący Sejmiku Dolnego Śląska. Ale w Koalicji Obywatelskiej nastąpił nagły zwot akcji...
Kiedy opadał kurz po konferencji prasowej Michała Jarosa nieoczekiwania oficjalny udział w boju o fotel szefa dolnośląskich struktur KO ogłosiła... Monika Wielichowska Wicemarszałek Sejmu RP, bliska współpracowniczka Donalda Tuska i kluczowa postać w strukturach partii, Posłanka z okręgu wałbrzyskiego : - Wspólnota to nie hasło. To ludzie. Energia. To odpowiedzialność. Dlatego kandyduję na przewodniczącą Regionu Dolnośląskiego Koalicji Obywatelskiej. Jestem stąd. Znam nasze miasta, miasteczka i wsie. Znam Region i ludzi, którzy od lat budują tu samorządność i społeczną energię. Byłam i jestem z mieszkańcami, samorządowcami...
Ogłoszenie startu WIELICHOWSKIEJ sprawiło, że momentalnie ze startu w wyborach patyjnych zrezygnował... Jerzy Pokój. Wciąż nie wiadomo czy na start zdecyduje się wicemisnister sportu Piotr BORYS z Lubina, który podobvno od kilku tygodni w szeregach LKO na Dolnym Śląsku sonduje swoje szanse na końcowy sukces ale wg. naszych informacji przychyla się do poparcia dla Michała JAROSA.
Wybory w dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej zbliżają się wielkimi krokami. Do 20 lutego w Koalicji Obywatelskiej będą wybierane władze kół, w których wezmą także udział członkowie ugrupowań, które połączyły się z Platformą Obywatelską, chodzi o Nowoczesną i Inicjatywę Polską.
Kuliminacyjny moment nastąpi 8 marca. Wówczas wszyscy działacze KO będą mogli w bezpośrednim głosowaniu wskazać przewodniczącego partii oraz przewodniczących regionów i powiatów. Wybory 8 marca odbędą się w formie tradycyjnej – członkowie KO będą głosować w wyznaczonych miejscach, wrzucając do urn karty do głosowania.
W 2021 roku Michał Jaros został nowym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Uzyskał 57% głosów członków partii. Jego kontrkandydat Roman Szełemej , prezydent Wałbrzycha dostał poparcie na poziomie 43%. W liczbach Michała Jarosa poparło 664 członków PO z blisko 1200 biorących w wyborach wówczas członków partii na Dolnym Śląsku. O sukcesie Jarosa zadecydowalo nie poparcie "baronów i liderów partii w regionie"( ci popierali Szełemeja) lecz głosy zwykłych członków partii.
Swojego rodzaju "prawyborami" będzie wybór szefostwa paertii we wrocławskich strukturach. Wrocław i właśnie Głogów to najsilniejsze "armie" KO na Dolnym Śląsku.
Dodaj komentarz