Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Ł.Horbatowski odkryciem parlamentarnym roku. Fotel ministra czeka?

GŁOGÓW. Jest absolutnym parlamentarnym debiutantem a biorąc pod uwagę dorobek takich parlamentarzystów naszego regionu jak Elżbieta WITEK, Robert KROPIWNICKI czy Marzena MACHAŁEK oraz Tadeusz  SAMBORSKI spokojnie można go określić Sejmowym... żółtodziobem. Mowa o pośle Zagłębia Miedziowego Łukaszu HORBATOWSKIM, którego u schyłku 2025 roku określono mianem... odkrycia parlamentarnego obecnej kadencji Sejmu.  I wróży mu się karierę sięgającą fotela ministra jednego z najważniejszych resortów w rządzie Donalda TUSKA. 

Ł.Horbatowski odkryciem parlamentarnym roku. Fotel ministra czeka?

W 2001 został absolwentem zespołu szkół zawodowych z dyplomem technika elektryka. W 2005 ukończył turystykę i rekreację w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie, a w 2007 uzyskał magisterium z ekonomii na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W latach 2003–2007 pracował w Urzędzie Miejskim w Głogowie[. Później do 2008 był prezesem zarządu spółki prawa handlowego, a w latach 2008–2010 zajmował stanowisko naczelnika Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Starostwie Powiatowym w Głogowie.

W 2010 został wybrany na urząd wójta gminy Kotla. Z powodzeniem ubiegał się o reelekcję w wyborach samorządowych w 2014 i 2018. Wstąpił do Platformy Obywatelskiej. Objął funkcję jej przewodniczącego w powiecie głogowskim, a w 2021 został wiceprzewodniczącym PO w województwie dolnośląskim oraz przewodniczącym w powiecie głogowskim. W wyborach parlamentarnych w 2023 kandydował do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu legnickim. Uzyskał mandat posła X kadencji, zdobywając 13 934 głosy.

Łukasz HORBATOWSKI w roli posła czuje się znakomicie. - Pierwszy rok był zdecydowanie czasem nauki. Trzeba było poznać przepisy, tryb pracy, sposób procedowania ustaw, ale też zwyczaje, o których nie przeczyta się w regulaminie. Dzisiaj mogę powiedzieć, że wiem, w które drzwi zapukać – nie tylko w swoim imieniu, ale przede wszystkim w imieniu samorządowców, przedsiębiorców, mieszkańców regionu. Po to tu przyszedłem – żeby nasze lokalne sprawy miały swojego rzecznika w Warszawie - mówił w rozmowie z dziennikarzami portalu MyGłogów.

I na potwierdzenie tych słów kilka liczb pierwszego roku posłowania: 16 wystąpień w Sejmie i zaledwie 23 interpelacje... Ale szybko Horbatowski drobił parlamentarne lekcje. Bilans  2025 roku to 64 wystąpienia w Sejmie i aż 70 interpelacji. No i ciężka praca w w aż 12 komisjach i podkomisjach Sejmowych. 

Nie chwali się efektami: obwodnica Głogowa, usuwania skutków powodzi z dużymi dotacjami rządowymi czy doprowadzenie do likwidacji bomby toksycznej w Głogowie, czyli likwidacji nielegalnego składowiska chemikaliów w Głogowie. I to co dla gospodarczej przyszłości regionu najważniejsze - wspólnie z posłami "Koalicji 13 grudnia" działania na rzecz obniżenia podatku od kopalin!

Ale Horbatowski nie zapomina o swoich samorządowych korzeniach... - Wiem doskonale czego, jakiego wsparcia oczekują samorządowcy - mówi Łukasz HORBATOWSKI. - Ostatnio w Sejmie gościłem kolejnych burmistrzów i wójtów – nie tylko z powiatu głogowskiego, ale też z Legnicy, Bolesławca, Zgorzelca czy Jeleniej Góry. Okręg mamy ogromny, a potrzeby wszędzie są podobne: drogi, bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, inwestycje. Znam to od podszewki, bo sam przez 13 lat byłem wójtem i doskonale pamiętam, jak trudno było się przebić z lokalną sprawą do ministerstwa. Dziś mogę być po tej drugiej stronie i pomóc – po prostu otworzyć drzwi. Do ministrów ciężko się dostać. Terminarze są napięte, wszyscy mają masę spotkań. Ale jeśli sprawa jest ważna, to zawsze się uda. W ciągu tych dwóch lat udało mi się doprowadzić do spotkań w każdej sprawie, którą podjęliśmy. Kluczem jest determinacja i współpraca – samorządowcy to wiedzą.

Lista wsparcia dla lokalnych samorządów na Dolnym Śląsku jest naprawdę bogata. Mało może efektowna, ale bardzo konkretnie efektywna. Dla posła Horbatowskiego obecność w Sejmie to swojego rodzaju MISJA i działanie na rzecz Zagłębia Miedziowego.

Najbliższe tygodnie dla Łukasza HORBATOWSKIEGO będą bardzo pracowite. Wielkimi krokami zbliżają się wybory w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej lub jak kto woli Koalicji Obywatelskiej. Głogów, Wrocław i Wałbrzych to te środowiska PO, które zadecydują o wyborze władz. Pozostanie u władzy Michała JAROSA wydaje się być oczywiste chociaż są w regionie działacze PO, którzy chcieliby aby na fotelu lidera zasiadł kto inny. Horbatowski nie ma ambicji bycia liderem PO w regionie, bo dobrze mu układa się współpraca z Jarosem. O Horbatowskim w środowisku PO(KO) mówią się , że jest rozprowadzającym Michała Jarosa. Niczym w kolarskim peletonie....

Nie jest tajemnicą, że sukces Jarosa na Dolnym Śląsku skutkować będzie zielonym światłem dla Horbatowskiego w Warszawie. Nie brak głosów, że jeżeli wiosną będzie rekonstrukcja rządu to brak w rządzie Łukasza HORBATOWSKIEGO będzie sporą niespodzianką. Jakie ministerstwo? Pożyjemy, zobaczymy...

Dodaj komentarz

Wyślij