Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Rycerz Legnickie Pole na dobrej drodze

LEGNICKIE POLE.  W trzech poprzednich sezonach w Legnickim Polu można było oglądać spotkania Klasy A czy IV ligi dolnośląskiej. Jednak nie odbywały się one z udziałem miejscowej drużyny. KS jesienią 2022 roku wycofał się z Klasy Okręgowej, a od tamtej pory utworzony Rycerz rywalizował w Klasie B. Jednak od kolejnego sezonu ten stan rzeczy ulegnie zmianie, bowiem wywalczył on upragnioną promocję do Klasy A. O poprzednich rozgrywkach, nadchodzącym sezonie, przygotowaniach i transferach rozmawiamy ze szkoleniowcem „Leg-Pola” Wojciechem Sabatem.

Rycerz Legnickie Pole na dobrej drodze

Rycerz został założony w 2023 roku w miejsce wspomnianego KS Legnickie Pole. Jednocześnie aktualna nazwa nawiązuje do historycznej, pod jaką funkcjonował niegdyś futbol w Legnickim Polu. Przepustkę na przedostatni poziom ligowej hierarchii udało się wywalczyć za trzecim podejściem.
Pierwszą kampanię 2023/2024 zakończono na ósmym miejscu. W kolejnej było już lepiej, bowiem „Leg-Pole” finiszowało na najniższym stopniu podium. W czerwcu bieżącego roku powiedzenie „do trzech razy sztuka” znalazło swoje potwierdzenie. Co prawda promocja została wywalczona z drugiego miejsca, lecz najważniejsze było to, że cel został zrealizowany. Lepsze okazało się Zakaczawie Legnica, które zgromadziło na swoim koncie trzy punkty więcej i wygrało oba bezpośrednie pojedynki.
– Nie ma się co oszukiwać, cel w poprzednim sezonie był jasny – awans do Klasy A. Wiedzieliśmy, że mamy w grupie zespoły, które również mają taki cel, jak np. Zakaczawie Legnica. Spodziewaliśmy się, że sprawa awansu może rozgrywać się między nami. Obydwa mecze z Zakaczawiem były na korzyść zespołu z Legnicy. Jednak uważam, że piłkarsko byliśmy lepsi. To charakter, wola walki i chęć zwycięstwa były po stronie Zakaczawia i to zdecydowało o naszych porażkach – ocenia Wojciech Sabat.
W minionym sezonie największym atutem Rycerza była z pewnością ofensywa. Zdobyte 145 bramek było zdecydowanie najlepszym wynikiem w grupie III. Jak szkoleniowiec zapatruje się na mocne strony swoich podopiecznych i jakie dostrzega mankamenty?
– Naszym największym atutem z pewnością jest młody zespół, który jest głodny gry i chce się rozwijać. Kolejną mocną stroną jest to, że mamy wielu zawodników ofensywnych z doświadczeniem zdobytym w wyższych ligach, którzy – co pokazała już Klasa B – potrafią strzelać gole. W każdym meczu staramy się grać odważnie, ofensywnie i atrakcyjnie dla kibiców, tworząc jak najwięcej sytuacji bramkowych, bo przecież zdobywanie goli jest najważniejsze w piłce nożnej. Wielu zawodników gra ze sobą już trzeci rok i doskonale się rozumie. Jeśli chodzi o elementy do poprawy, to przede wszystkim musimy popracować nad grą defensywną. Często mocno angażujemy się w akcje ofensywne, przez co później brakuje nam odpowiedniej organizacji i konsekwencji w obronie. Uważam, że właśnie z tego powodu straciliśmy kilka niepotrzebnych bramek –analizuje trener Rycerza.
Zawodnicy Rycerza Legnickie Pole trenują już od kilkunastu dni i mają za sobą pierwszy mecz kontrolny. W planach są jeszcze cztery lub pięć sparingów z drużynami z Podokręgu Legnica i Wałbrzych. Większość z nich występuje w Klasie A, a wyjątkiem jest Zryw Kłębanowice z legnickiej Klasy Okręgowej.
– Okres przygotowawczy rozpoczęliśmy już w ubiegłym tygodniu sparingiem z drużyną Total Draft, która składa się głównie z zagranicznych zawodników szukających angażu w klubach z I i II ligi. Przed startem sezonu rozegramy także mecze kontrolne ze Zrywem Kłębanowice, MKS-em Szczawno-Zdrój, Nysą Kłaczyna oraz rezerwami Jaworzanki 1946 Jawor. W planach mamy również sparing z Orkanem Szczedrzykowice, jednak jeszcze rozmawiamy, czy dojdzie on do skutku – relacjonuje.
Na razie oficjalnych informacji dotyczących transferów przychodzących w Rycerzu Legnickie Pole nie ma. Nie oznacza to jednak, że okienko transferowe jest spokojne dla miejscowych działaczy. Wręcz przeciwnie – pracują oni nad kilkoma wzmocnieniami, choć personalia pozostają jeszcze tajemnicą.
– Od pierwszego dnia okresu przygotowawczego pracujemy nad wzmocnieniami kadry. Na treningach pojawiły się już nowe twarze. Cieszy mnie, że są to zawodnicy doświadczeni, którzy mają za sobą występy na wyższych poziomach rozgrywkowych. Na razie nie chcę podawać ich nazwisk, ponieważ wciąż trwają rozmowy pomiędzy klubami. Mogę jednak powiedzieć, że w większości są to piłkarze, którzy w poprzednim sezonie występowali w Klasie Okręgowej. Finalizujemy również transfer zawodnika, który w przeszłości był związany z Akademią Zagłębia Lubin, a także obcokrajowca, będącego w poprzednim sezonie ważnym ogniwem jednego z zespołów wrocławskiej Klasy Okręgowej – uchyla rąbka tajemnicy trener Rycerza Wojciech SABAT.
W Klasie B w Legnickim Polu nie mogli narzekać na frekwencję i niewiele wskazuje na to, by miało się to zmienić po awansie. Biorąc pod uwagę także potencjalne wzmocnienia, postanowiono utworzyć zespół rezerw, który przystąpi do zmagań w grupie III legnickiej Klasy B, czyli tam, gdzie w minionym sezonie rywalizował pierwszy zespół.
– To prawda, nasza kadra jest bardzo szeroka. W poprzednim sezonie zdarzało się, że kilku zawodników nie mieściło się nawet w kadrze meczowej. Nie chcieliśmy jednak rezygnować z piłkarzy, którzy są z nami od samego początku, dlatego narodził się pomysł utworzenia drużyny rezerw. Pozwoli nam to zatrzymać zawodników w klubie, a jednocześnie zapewnić wszystkim regularną grę. Doskonale wiemy, jak wygląda piłka na tym poziomie – studia, praca, urlopy, kontuzje czy kartki sprawiają, że szeroka kadra jest bardzo potrzebna. Chcemy, aby na każdy mecz wszyscy byli jak najlepiej przygotowani. Cieszy nas również fakt, że na otwartym treningu pojawiło się wielu zawodników, którym spodobało się funkcjonowanie naszego klubu i którzy chcą stać się jego częścią – powiedział Wojciech Sabat.
A jakie cele stawia trener beniaminka z Legnickiego Pola na sezon 2026/2027 w bardzo wymagającej grupie II legnickiej Klasy A?
– Jesteśmy beniaminkiem, więc najbezpieczniej byłoby powiedzieć, że chcemy spokojnie zaaklimatyzować się w Klasie A i zbierać doświadczenie. Ja jednak nigdy nie byłem minimalistą i staram się takie podejście zaszczepić także swoim zawodnikom. Od pierwszej kolejki będziemy walczyć o jak najwyższe cele. Jak to się ostatecznie ułoży, pokaże boisko. Nie chcemy przed sezonem składać deklaracji, że naszym celem jest awans. Wolimy udowadniać swoją wartość w każdym kolejnym meczu i pokazywać się z jak najlepszej strony – zapowiada na koniec nasz rozmówca.
Rycerz Legnickie Pole zmagania ligowe rozpocznie od domowego meczu z rezerwami Chojnowianki Chojnów. Tydzień wcześniej weźmie udział w rundzie wstępnej Pucharu Polski w strefie Legnica, gdzie jego przeciwnikiem będzie Kolejarz Miłkowice.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy