Miedziowi zdobyli Częstochowę. Rollercoaster od 70 minuty !
CZĘSTOCHOWA. Zaległe spotkanie 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a KGHM Zagłębiem Lubin zakończyło się zwycięstwem Miedziowych 3:2 po golach Michała Nalepy, Marcela Reguły i Damiana Michalskiego. Była to już siódma porażka w tym sezonie ligowym zespołu z Częstochowy. Co ciekawe było to pierwsze w sezonie wyjazdowe zwycięstwo KGHM Zagłębia. Wygrania sprawiła, że Miedziowi zameldowali się tuż za ekstraklasowym podium...
Od początku spotkania to Raków Częstochowa przeważał w posiadaniu piłki. Jednak to Miedziowi pierwsi zagrozili rywalom. W 7. minucie z dystansu uderzał Kamil Nowogoński, ale piłka przeleciała obok bramki strzeżonej przez Kacpra Trelowskiego. W 11. minucie w polu karnym odnalazł się Patryk Makuch, który strzałem przewrotką próbował zaskoczyć Zlatana Alomerovicia, zabrało mu jednak precyzji. W 25. minucie groźne uderzenie z dystansu oddał Fran Tudor, ale dobrze ustawiony był Zlatan Alomerović. Dziesięć minut później po dośrodkowaniu Frana Tudora strzał głową oddał Patryk Makuch. Na szczęście piłka przeleciała nad poprzeczką bramki drużyny prowadzonej przez trenera Leszka Ojrzyńskiego. Tuż przed przerwą znowu główkował Patryk Makuch, tym razem dobrze ustawiony był bramkarz Miedziowych.
Rzutem na taśmę w ostatniej akcji pierwszej połowy Raków Częstochowa objął prowadzenie. Zamieszanie w polu karnym Lubinian wykorzystał Marko Bulat, który strzałem głową pokonał Zlatana Alomerovicia.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. W 57. minucie okazję miał Mahir Emreli po podaniu Tomasza Pieńki, ale doskonałą interwencją popisał się Alomerović. Trwało oblężenie bramki Miedziowych i chwilę później przełożyli się to na drugie trafienie gospodarzy. Jednak po weryfikacji VAR prowadzący to spotkanie Daniel Stefański nie uznał bramki Mahira Emreliego, bo napastnik Rakowa znajdował się na pozycji spalonej. W 69. minucie po dośrodkowaniu Romana Yakuby do bliski wyrównania był Michalis Kosidis, ale kapitalnie interweniował Kacper Trelowski. Chwilę później po zagraniu z rzutu rożnego Sebastiana Kerka i zamieszaniu w polu karnym do siatki przeciwników trafił Michał Nalepa. W 80. minucie bardzo dobre uderzenie ze sporej odległości wykonał Oskar Repka. Piłka przeleciała o kilkanaście centymetrów obok naszej bramki.
W 85. minucie czerwoną kartką ukarany został Fran Tudor. KGHM Zagłębie Lubin szybko wykorzystało grę w przewadze. Marcel Reguła przejął piłkę po złym podaniu jednego z zawodników Częstochowian, pewnie wykończył akcję i Lubinianie objęli prowadzenie. W 95. minucie po zagraniu ręką Michalisa Kosidisa rzut karny wywalczył zespół gospodarzy. Jedenastkę pewnie na gola zamienię Patryk Makuch. W 103. minucie po wybornym dośrodkowaniu Romana Yakuby akcję jak rasowy napastnik wykończył Damian Michalski i było już 3:2 dla Miedziowych. Już nic więcej się w tym meczu nie wydarzyło. Po niesamowitym rollercoasterrze trzy punkty pojechały do Lubina.
Raków Częstochowa - KGHM Zagłębie Lubin 2 : 3 ( 1:0)
Bramki: Marko Bulat 45, Patryk Makuch 90 (k) - Michał Nalepa 70, Marcel Reguła 87, Damian Michalski 90
Raków: 1. Kacper Trelowski - 7. Fran Tudor, 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas - 20. Jean Carlos Silva (88, 36. Marko Perović), 6. Oskar Repka, 5. Marko Bulat, 10. Władysław Koczerhin (16, 23. Karol Struski; 78, 99. Adam Basse), 21. Tomasz Pieńko (88, 88. Ádin Molnár) - 9. Patryk Makuch, 11. Mahir Emreli.
KGHM Zagłębie: 33. Zlatan Alomerović - 31. Igor Orlikowski (61, 37. Sebastian Kerk), 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba, 6. David Čolina (62, 4. Damian Michalski) - 44. Marcel Reguła, 39. Filip Kocaba, 8. Damian Dąbrowski (81, 26. Jakub Kolan), 71. Kamil Nowogoński (46, 7. Jakub Sypek) - 18. Filip Szymczak (62, 9. Michális Kossídis).
żółte kartki: Tudor, Bulat, Svárnas, Repka - Kocaba, Alomerović, Nalepa, Reguła.
czerwona kartka: Fran Tudor (84. minuta, Raków, za drugą żółtą).
Dodaj komentarz