Derby bez kibiców Śląska! Kara za zadymę w Lubinie wraca po dwóch latach
LUBIN. Sobotnie derby Dolnego Śląska pomiędzy KGHM Zagłębiem Lubin a Śląskiem Wrocław odbędą się bez zorganizowanej grupy kibiców gości. To konsekwencja wydarzeń z listopada 2024 roku, kiedy fani WKS-u dwukrotnie zadymili stadion w Lubinie.
W sobotę, 15 sierpnia, KGHM Zagłębie Lubin podejmie Śląsk Wrocław w meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na trybunach zabraknie jednak zorganizowanej grupy sympatyków wrocławskiego klubu. Powód? Kara nałożona przez Komisję Ligi Ekstraklasy po wydarzeniach, do których doszło podczas derbowego spotkania w Lubinie w listopadzie 2024 roku.
Tamten mecz na długo zapadł w pamięć. W 63. minucie spotkanie zostało przerwane, ponieważ sektor zajmowany przez kibiców Śląska został zasnuty gęstym, białym dymem po odpaleniu rac. Po kilku minutach zawodnicy wrócili na murawę i wznowili grę. Spokój nie trwał jednak długo. Około dziesięciu minut później sytuacja się powtórzyła. Kolejna porcja pirotechniki doprowadziła do ponownego zadymienia stadionu.
W efekcie sobotni hit na stadionie KGHM Zagłębia będzie miał nietypową oprawę. Fani gospodarzy będą obecni, natomiast sektor przeznaczony dla zorganizowanej grupy kibiców Śląska pozostanie pusty. To szczególnie odczuwalna kara w przypadku derbów Dolnego Śląska, które od lat należą do najbardziej emocjonujących spotkań w regionie. Tym razem rywalizacja na trybunach będzie jednak zdecydowanie inna niż zwykle.
Dla obu drużyn będzie to również ważny mecz pod względem sportowym. Lubinianie i wrocławianie rozpoczęli nowy sezon z ambicjami, a derbowa konfrontacja może mieć dodatkowy ciężar gatunkowy.
Dodaj komentarz