Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Przełamanie Miedzi po golu Cordoby

LEGNICA. Po dwóch bolesnych porażkach z ligowymi słabeuszami Górnikiem Łęczna i Pogonią Siedlce , piłkarze Miedzi zmierzyli się ze Stalą Mielec, któa rozpaczlwie walczy o uniknięcie degradacji do 2 ligi. Po zaciętym meczu Miedż wygrała 1:0 i wciąż ma realne szanse na strefę barażową.  Decydująca akcja o losach meczu miała miejsce w 70 minucie meczu. Po dośrodkowaniu Bartosza Kwietnia piłkę głową przedłużył Israel Puerto, ta szybowała do Asiera Córdoby a ten przytomnie uderzył z powietrza z pierwszej piłki i bramkarz gości był bezradny.

Przełamanie Miedzi po golu Cordoby

 Mecz był ciekawszy zdecydowanie w pierwszej połowie. Trener gości Ireneusz MAMROT prowadząc przed laty Chrobrego Głogów zapracował sobie na przydomek "Kata Miedzi". Ale to co udawało mu się z Chrobrym nie udało się ze Stalą. Chociaż goście w pierwszej części zostawili po sobie nbardzo dobre wrażenie. Bardzo aktywni byli skrzydłowi: Kamil Cybulski z Widzewa i Paweł Kruszelnicki z Zagłębia Lubin. Ich szarże siały spustoszenie pod bramką legniczan. Mielczanie poważnie zagrozili bramce Ivana Lucicia w 34. minucie. Paweł Kruszelnicki zakręcił obrońcami Miedzi i wystawił piłkę na jedenasty metr Kristianowi Fucakowi. Chorwacki napastnik jednak nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji i przestrzelił. W odpowiedzi cztery minuty później groźny strzał oddał Kamil Antonik. Na posterunku był jednak Maciej Gostomski. W 40. minucie gospodarze mieli stuprocentową sytuację. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Stali Daniel Stanclik trafił doświadczonego golkipera w głowę. W doliczonym czasie pierwszej połowy celny strzał oddał jeszcze Hubert Matynia.

W drugiej połowie momentami było sennie bo mielczanie skupiali się na zaryglowaniu dostępu do swojej bramki. Mec zdopiero otworzył sę o golu Cordoby. Stal chciała odrobić stratę ale i Miedź w kilku akcjach pokaząła swój ofensywny potencjał. W 83. minucie wejście smoka zaliczyć mógł Yehor Tsykalo. Ukraiński zawodnik uderzył jednak zbyt lekko, żeby pokonać bramkarza drużyny z Legnicy.

Reasumując zasłużone zwycięstwo Miedzi i chyba zasłużona trzecia z rzędu porażka Stali Mielec. Co dalej ? Miedź musi wygrać najbliższe dwa mecze: wyjazdowe z Wieczystą Kraków i domowe z Ruchem Chorzów a wtedy ostatni mecz zasadniczego sezonu z Puszczą Niepołomice powinien być meczem o granie w barażach...

Miedż Legnica - Stal Mielec 1:0 ( 0:0 )

1-0 Asier Cordoba (70)
Miedź Legnica: Lucić – Bochnak (75. Polak), Kwiecień, Kovacević (56. Jovicić), Grudziński, Kuchko (75. Szymoniak) – Cordoba (91. Drygas), Petrović, Serafin (56. Rakip), Antonik – Sanclik. 
Stal Mielec: Gostomski – Szeliga (91. Diez), Szala, Puerto, Matynia – Kruszelnicki (83. Gerbowski), Wlazło, Nunez, Odolak (83. Tsykalo), Cybulski (78. Kowalski) – Fucak (78. Lukić). 

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy