Miedź zremisowała z Pogonią
LEGNICA. Pierwszy mecz ligowy Miedzi Legnica w tym roku z Pogonią Grodzisk Mazowiecki zakończył się remisem 1:1 (1:1). Gola dla legniczan zdobył Patryk Stępiński a dla gości Mateusz Szczepaniak.
Nie udało się legniczanom zrewanżować za porażkę z jesieni, kiedy w Grodzisku Mazowieckim gospodarze triumfowali aż 4:0. Początek starcia należał do Pogoni, która nieco zaskoczyła wysokim ustawieniem legniczan i chwilę zajęło Miedzi by skorygować swoje założenia przedmeczowe.
Z czasem spotkanie się wyrównało i w końcu w 24. minucie Miedź objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Cezarego Polaka bramkarz gości Paweł Kieszek wypuścił piłkę z rąk a przytomnie w polu karnym zachował się Patryk Stępiński i z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki.
Ekipa Pogoni wyrównała w 36. minucie po bardzo ładnym i silnym uderzeniu z 16 metrów Mateusza Szczepaniaka. Wyrównujące trafienie było podsumowaniem dość równorzędnej gry obu drużyn w pierwszej odsłonie.
Po zmianie stron na boisku dominowała Miedź, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Mimo optycznej przewagi trudno było legniczanom strzelić zwycięską bramkę, a najlepszą okazję miał Daniel Stanclik, który jednak źle uderzył z bliskiej odległości.
Ostatecznie zespoły podzieliły się punktami. Trener gości Piotr Stokowiec z szacunkiem i zadowoleniem przyjął ten punkt, natomiast szkoleniowiec Miedzi Janusz Niedźwiedź z dużym niedosytem. Poza tym opiekun legniczan był wściekły, bo dostał czerwoną kartkę za to, że zdaniem sędziego zbyt często wychodził poza wyznaczoną linię. - O ile w meczu z Puszczą Niepołomice zasłużyłem na czerwoną kartkę, tak teraz tego nie rozumiem i możliwe, że się odwołamy od tej decyzji. Nie rozumiem tego, nie można próbować wykastrować ławki - mówił wyraźnie zbulwersowany szkoleniowiec.
Legniczanie przystąpili do meczu w osłabieniu, bo wiadomo było, że z powodu kartek nie zagrają Asier Cordoba, Milos Jovicic i Mateusz Grudziński, a z powodu kontuzji poza grą wciąż są Juliusz Letniowski i Adnan Kovacević. Na domiar złego, dwa dni przed meczem urazu doznał Lennart Czyborra, a w dniu meczu rozchorował się Gleb Kuczko.
Na kolejne spotkanie ze Śląskiem Wrocław kadra powinna być już znacznie szersza, choć raczej bez Janusza Niedźwiedzia na ławce trenerskiej. Spotkanie będzie musiał oglądać z trybun.
Miedź Legnica - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:1 (1:1)
Bramki: Stępiński 24 - Szczepaniak 36.
Miedź: Lucić - Stępiński (85. Kwiecień), Polak, Drygas, Serafin Podgórski (79. Mioć) Bochnak, Szymoniak, Petrović (78. Rakip), Antonik (79. Mansfeld) - Stanclik.
Dodaj komentarz