Bazalt rewelacją ligi. B.Rzepa śrubuje rekord czystych kont !
PIOTROWICE. Jednym z najbardziej pozytywnych zaskoczeń rundy wiosennej w legnickiej Klasie A (grupa III) jest bez wątpienia Bazalt Piotrowice. W dotychczasowych sześciu kolejkach nie tylko systematycznie punktuje, ale imponuje również grą w defensywie.
Piotrowiczanie na półmetku rozgrywek zajmowali dziewiąte miejsce z dorobkiem 19 punktów. Nie zapowiadało to walki o awans. Z kolei przewaga nad strefą spadkową wynosiła jedenaście „oczek”, więc trudno było spodziewać się także nerwowej walki o utrzymanie. Tym bardziej, że zimą dokonano dwóch wzmocnień z Klasy Okręgowej – z Jaworzanki 1946 Jawor pozyskano ukraińskiego pomocnika Marko Sorokina, a z KS Męcinka obrońcę Szymona Skibińskiego.
Runda rewanżowa rozpoczęła się od efektownego zwycięstwa z przedostatnim Parkiem Targoszyn 9:3. Co ciekawe, w tym spotkaniu na listę strzelców wpisali się obaj nowi zawodnicy. W 71. minucie tego meczu Bartosz Rzepa przepuścił piłkę po uderzeniu Kacpra Szewca – i od tego momentu rozpoczęła się seria, która trwa do dziś. Bramkarz Bazaltu pozostaje niepokonany już od 469 minut.
W kolejnych spotkaniach Bazalt pokonał Płomień Nowa Wieś Grodziska (5:0), zremisował z Mewą Kunice (0:0), wygrał z Huraganem Proboszczów (3:0) i Odrą Malczyce (2:0), a w minioną niedzielę podzielił się punktami z Orłem Zagrodno (0:0). Na szczególne wyróżnienie zasługuje remis wywieziony z Kunic – terenu drużyny walczącej o awans do okręgówki. Tym bardziej, że od 27. minuty goście grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Yuriego Shkvarlo.
W sumie w 2026 roku podopieczni trenerów Zbigniewa Wójcika i Patryka Borka zdobyli 14 z 18 możliwych punktów, a przy tym śrubują serię minut bez straty gola. Jest to tym bardziej godne uwagi, że zespół oparty jest w dużej mierze na młodych zawodnikach – w tym tych, którzy w minionych latach trenowali i szkolili się grupach młodzieżowych Bazaltu pod okiem wspomnianego duetu szkoleniowców.
Obecnie Bazalt Piotrowice zajmuje siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów. Strata do szóstego Rataja Paszowice wynosi zaledwie jedno „oczko”. W najbliższą niedzielę zespół zagra na wyjeździe z Ikarem Miłogostowice (godz. 11:00).
Dla doświadczonego golkipera Bartosza Rzepy nie jest to pierwsza taka seria w karierze. W sezonie 2011/2012 w legnickiej Klasie Okręgowej pozostawał niepokonany przez 667 minut w barwach Kuźni Jawor, prowadzonej przez trenera Mariusza Krupczaka.
Po tym, jak wskoczył do wyjściowego składu na mecz z Czarnymi Rokitki (8. kolejka) pod koniec września 2011 roku i zachował czyste konto, został pokonany dopiero na inaugurację rundy wiosennej – w marcu 2012 roku – przez zawodnika Sparty Grębocice (16. kolejka). Podczas tamtej passy sposobu na niego nie znaleźli także piłkarze KS Męcinka (mecz przerwany w 30. minucie), Odry Chobienia, Mewy Kunice, Błękitnych Koskowice, Amatora Wierzchowice, Górnika Złotoryja i Zametu Przemków.
Ciekawostką jest fakt, że jesienią 2011 roku w linii defensywnej Kuźni, przed Bartoszem Rzepą, występował jego aktualny trener Zbigniew Wójcik. Wiosną 2012 roku nie dzielili już jednak szatni, ponieważ „Wujo” przeniósł się do KS Męcinka.
Dodaj komentarz