Jaworzanka triumfuje w szlagierze okręgówki (FOTO)
JAWOR. Spotkanie 3 i 4 drużyny klasy okręgowej słusznie określano mianej szlagieru. Okazało się, że szlagierowy poziom trzymali jedynie gospodarze, czyli Jaworzanka 1946 Jawor, która rozbiła Spartę Grębocice 6:1 (3:1). Dla podopiecznych Jarosława HELWIGA to trzecia wiosenna porażka. - Nigdy nie szukam usprawiedliwień - mówił Jarosław HELWIG. - Najpierw graliśmy zaległy mecz z rezerwami Górnika Złotoryja i w takim terminie, że praktycznie graliśmy z 4-ligowcami. Potem nie wyszedł nam mecz ze Stalą Chocianów, a dzisiaj do Jawora przyjechaliśmy osłabieni, bo kilku zawodników wybrało kawalerskie kolegi. Takie są realia piłkarskich niższych lig. Nie załamujemy rąk, szukamy wygranej w każdym kolejnym meczu. Walka o 4 ligę będzie zacięta i nie potrafię wytypować faworytów...
Trener Helwig mecz oglądał z wysokości trybun, a było to pokłosie czerwonej kartki pokazanej mu przez arbitra wcześniej... Co ciekawe mecz dopiero co się rozpoczął, a goście mieli powody do triumfowania. Szymon GIL, utalentowany napastnik, którego Jrek Helwig prowadził w juniorach Chrobrego Głogów i który za Hewiga debiutował w 4 lidze, wykorzystał dośrodkowanie kolegi i ładnym strzałem głową dał gościom prowadzenie. Radość Sparta trwała krótko. Dokładnie 5 minut. Emil BOREK wykończył akcję zdobywając swojego 106 gola w barwach Jaworzanki...
Jaworzanka nabrała impetu i w 15 minucie Kacper CHUDZIK popisał się kapitalnym uderzeniem zza pola karnego. Wynik do przerwy ustalił niezawodny Damian KOWALCZYK wykorzystując jedenastkę. Było to 25 trafienie w sezonie napastnika gospodarzy.
Po przerwie Sparta jedynie co robiła to starała się przeszkadzać, ale wychodziło do średnio. Nic dziwnego, że kwestią czasu były kolejne gole K.Brody i dwukrotnie P.Grosiaka. Po godzinie grania w Jaworze praktycznie było już po meczu...
Dla licznych tego dnia kibiców w Jaworze problemem i to wielkim było dojechanie na stadion po rozkopanych bez ładu i składu ulicach w Jaworze niż przez piłkarzy pokazanie swojej wyższości nad rywalem... Po 17.kolejce Jaworzanka wdrapała się na najniższy stopień podium tracąc 5 punktów do lidera - Odry Ścinawa. Kwietniowe mecze Jaworzanki: u siebie z Iskrą Kochlice i wyjazdowe z Odrą Ścinawa wskażą kandydata do awansu do 4 ligi.
Jaworzanka 1948 Jawor - Sparta Grębocice 6:1 (3:1)
E.Borek 5, K.Chudzik 15X.Kowalczyk 42 (karny), K.Broda 51, P.Grosiak 53 i 60 min - Gil 3 min
Fot. Bożena Ślepecka
Dodaj komentarz