LZS Lipa bojowo nastawiona do rundy wiosennej
LIPA. Runda wiosenna w rozgrywkach pod egidą Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej rusza oficjalnie w dniach 7–8 marca, jednak tydzień wcześniej odrabiane będą zaległości jeszcze z 2025 roku. Jedną z drużyn, która powalczy w najbliższy weekend o ligowe punkty, jest LZS Lipa, zajmujący szóste miejsce w legnickiej Klasie A grupie III. W niedzielne popołudnie (01.03) zmierzy się na wyjeździe z Orłem Zagrodno w ramach 15. kolejki – o ile stan boiska na to pozwoli.
Jeden z najbardziej na południe wysuniętych klubów Podokręgu Legnica przerwę zimową mógł spędzić nawet na piątej pozycji. Stałoby się tak, gdyby spotkanie z Orłem odbyło się w pierwotnym terminie i zakończyło się zwycięstwem LZS-u. Wówczas za jego plecami znalazłyby się także Wilki Różana.
Biorąc pod uwagę wszystkie sezony od momentu awansu do Klasy A w 2017 roku, w Lipie mogą być zadowoleni z osiąganych wyników i wykonanej pracy. Jedynie w pierwszej kampanii po awansie (2017/2018), jako beniaminek, zimę spędzili wyżej – tuż za podium.
Swoją drogą jesień 2017 roku była dla LZS-u wyjątkowa. Zespół rozpoczął ligę od serii ośmiu meczów bez porażki, notując aż siedem zwycięstw. Jedyny remis padł w pojedynku z Orłem Zagrodno. Być może nie byłby aż tak pamiętny, gdyby nie fakt, że zakończył się wynikiem 6:6, a w pewnym momencie zawodnicy z Lipy przegrywali już 1:6. Kres dobrej passy nastąpił w 9. kolejce, kiedy lepszy okazał się Sokół Krzywa.
W kolejnych latach sytuacja na półmetku bywała trudniejsza, choć miejsca w środku tabeli – jak ósme czy dziesiąte – trudno uznać za porażkę. Zdarzało się jednak zimować w bezpośrednim sąsiedztwie strefy spadkowej, a w sezonie 2023/2024 nawet zamykać ligową tabelę.
Miejsca LZS Lipa po rundzie jesiennej – od awansu do Klasy A w 2017 roku:
Sezon 2017/2018 – 4. miejsce
Sezon 2018/2019 – 8. miejsce
Sezon 2019/2020 – 10. miejsce
Sezon 2020/2021 – 13. miejsce
Sezon 2021/2022 – 13. miejsce
Sezon 2022/2023 – 10. miejsce
Sezon 2023/2024 – 16. miejsce
Sezon 2024/2025 – 7. miejsce
Sezon 2025/2026 – 6. miejsce
A jak rundę ocenia prezes LZS-u Szymon Korybski? – Szóste miejsce to bardzo dobry wynik i jedno z lepszych osiągnięć LZS Lipa w ostatnich latach. Przez większość rundy prezentowaliśmy równą formę, a zespół pokazał charakter i dobrą organizację gry. Oczywiście zawsze można coś poprawić, ale ogólny bilans jesieni oceniamy zdecydowanie na plus – mówi sternik klubu.
Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęły się 14 stycznia. Zespół trenował dwa razy w tygodniu. W zależności od pogody zajęcia odbywały się na orliku lub w hali. W lutym do harmonogramu dołączyły gry kontrolne.
W dwóch dotychczas rozegranych sparingach padło sporo goli. Najpierw, 14 lutego, LZS zmierzył się z Rycerzem Legnickie Pole (legnicka Klasa B) i przegrał 5:6. Następnie, 21 lutego, rozgromił Bóbr Marciszów (jeleniogórska Klasa A) 8:2. Najskuteczniejszym zawodnikiem w obu meczach był Robert Cichoń, który zdobył siedem bramek.
Ostatnim sprawdzianem będzie towarzyski pojedynek z FC Karpacz w piątkowy wieczór. Odbędzie się on niezależnie od tego, czy niedzielny mecz ligowy dojdzie do skutku. Rywal plasuje się na dwunastym miejscu w grupie II jeleniogórskiej Klasy B. Spotkanie rozegrane zostanie na sztucznej nawierzchni w Strudze koło Wałbrzycha.
Przerwa transferowa minęła w Lipie spokojnie. Do zespołu dołączył jedynie Sebastian Gilewski z Piasta Bolków. – Zimą nie planowaliśmy dużych zmian kadrowych. Trzon zespołu został, bo zależało nam na stabilizacji. Jeśli pojawi się jeszcze możliwość wzmocnienia składu zawodnikiem, który realnie podniesie jakość drużyny, będziemy to rozważać. Jeśli chodzi o odejścia, nikt nie opuścił kadry – mówi Szymon Korybski.
A jakie cele stawiane są przed zespołem na drugą część sezonu? – Naszym celem jest utrzymanie dobrej dyspozycji z rundy jesiennej, poprawienie elementów, które nie funkcjonowały idealnie, oraz zdobywanie punktów w każdym meczu. Chcemy grać ambitnie i walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli, a przede wszystkim dawać kibicom powody do radości. Jednocześnie warto podkreślić, że w LZS Lipa przede wszystkim bawimy się tą grą. Spotykamy się z pasji do piłki i po to, by spędzić czas w swoim gronie. Bardzo dobra atmosfera w drużynie ma dla nas ogromne znaczenie. Chcemy, aby ta radość z gry i jedność zespołu były widoczne również w rundzie wiosennej – dodaje nasz rozmówca.
Atmosfera wokół klubu jest bardzo dobra – nie tylko za sprawą wyników w Klasie A. Od lipca ubiegłego roku funkcjonuje drużyna rezerw rywalizująca w Klasie B, a ponadto działa grupa młodzieżowa.
– Możemy pochwalić się tym, że po raz pierwszy w historii klubu w Lipie funkcjonują dwie drużyny seniorskie. To duży krok i efekt dobrej atmosfery oraz zaangażowania zawodników. Dodatkowo nasza drużyna młodzieżowa wzięła udział w międzynarodowym turnieju we Włoszech, co było ogromnym doświadczeniem sportowym i organizacyjnym. Pokazuje to, że klub rozwija się nie tylko pod względem seniorskim, ale stawia także na młodzież i budowanie przyszłości. Cieszy nas, że LZS Lipa to dziś nie tylko wyniki, ale przede wszystkim społeczność ludzi z pasją do piłki nożnej – podkreśla Szymon Korybski.
Dodaj komentarz