Zespoły Podokręgu Legnica "rządzą" 4 ligą. Prochowiczanka na zaciągniętym hamulcu...
REGION. Bardzo solidnie weszli reprezentanci Podokręgu Legnica w rozgrywki o mistrzostwo IV ligi dolnośląskiej w sezonie 2026/2027. Spośród kwintetu: Iskra Księginice, Chrobry II Głogów, Górnik Złotoryja, Odra Ścinawa i Prochowiczanka Prochowice, aż trzy zespoły mają po dwóch kolejkach co najmniej cztery „oczka”. Zwycięstwem może pochwalić się także Odra Ścinawa. Jedynym wyjątkiem w tym gronie są Prochowiczanie, którzy notują falstart.
Iskra Księginice wydaje się podtrzymywać impet z rundy wiosennej ubiegłej kampanii, bowiem obecne rozgrywki rozpoczęła od dwóch zwycięstw. Jest jedyną drużyną z naszej strefy, która może pochwalić się kompletem „oczek”. Jednocześnie oznacza to, że podopieczni trenera Roberta Gajewskiego mają już na koncie sześć kolejnych wygranych w gronie czwartoligowców.
Na starcie bieżącego sezonu Księginiczanie rozprawili się z dwoma beniaminkami. Najpierw ograli w derbach powiatu lubińskiego Odrę Ścinawa 3:1, a w minioną sobotę – rzutem na taśmę – Polonię-Stal Świdnica 2:1. Jeszcze do 81. minuty Iskra przegrywała 0:1, ale wówczas wyrównał Wojciech Konefał, a zwycięską bramkę zdobył w 89. minucie Daniel Ziółkowski. Warto dodać, że Iskra w końcu zagrała na swoim stadionie.
Świdniczanie w dalszym ciągu nie potrafią zdobyć Księginic. Była to ich trzecia wyprawa do podlubińskiej miejscowości, a aktualny bilans to jeden remis i dwie porażki. „Poloniści” cały czas czekają na pierwsze punkty, natomiast sześć zdobytych przez Iskrę pozwala jej plasować się na najniższym stopniu podium z bilansem bramek 5:2.
Jest to drugi przypadek w historii, kiedy klub z Księginic rozpoczyna zmagania w IV lidze dolnośląskiej od dwóch triumfów. Poprzednio miało to miejsce w sezonie 2024/2025, który suma summarum zakończył na piątym miejscu. Każdy związany z tym klubem z pewnością nie miałby nic przeciwko powtórce.
Sporo obaw można było mieć względem Górnika Złotoryja po letniej rewolucji kadrowej. Jak na razie podopieczni trenera Jacka Kanasa pokazują jednak, że były one bezpodstawne. Najpierw zaliczyli udaną pogoń za wynikiem w Głogowie i ostatecznie zremisowali 3:3 z Chrobrym II. Natomiast w sobotnie popołudnie udało im się wygrać na wyjeździe z GKS-em Mirków/Długołęka. Ten rezultat jest tym bardziej godny uwagi, że gospodarze na inaugurację rozbili WKS Wierzbice aż 8:1.
Złotoryjanie w podwrocławskiej miejscowości ponownie musieli odrabiać straty, gdyż w 47. minucie do ich siatki trafił Mariusz Idzik. Jedenaście minut później wyrównał sprowadzony w ostatnich dniach litewski obrońca Dieividas Krikuzhas. W 71. minucie Górnik objął prowadzenie za sprawą Łukasza Chodygi, który skutecznie egzekwował rzut karny.
Jakby mało było dramaturgii, w doliczonym czasie gry Mariusz Idzik został sfaulowany w polu karnym i arbiter wskazał na „wapno”. Poszkodowany nie zamienił jednak jedenastki na gola, bowiem Michał Piotrowski obronił jego strzał, chroniąc tym samym komplet punktów dla Górnika.
– Zagraliśmy dobre spotkanie. Pomimo obecności w pierwszym składzie trzech debiutantów byliśmy bardzo dobrze zorganizowani. Zwłaszcza w defenensywie i przy stałych fragmentach gry. Chociaż ponownie przegrywaliśmy, tracąc bramkę na samym początku drugiej połowy, potrafiliśmy odwrócić losy spotkania. Mieliśmy kilka okazji do podwyższenia wyniku, jednak żadnej nie wykorzystaliśmy. W nerwowej końcówce z kolei nam dopisało szczęście. Rywal nie wykorzystał rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Olbrzymie gratulacje i uznanie dla całego zespołu za zaangażowanie i konsekwencje w grze przez dziewięćdziesiąt minut – podsumował trener ZKS-u Jacek Kanas na łamach mediów klubowych.
Pierwsze zwycięstwo zanotował nie tylko Górnik, ale również wspomniany już wcześniej Chrobry II Głogów. „Pomarańczowo-Czarni” grali w sobotę z Lechią Dzierżoniów, która nie kryje swoich trzecioligowych aspiracji, czemu dała wyraz w materiale filmowym opublikowanym w ostatnich dniach na swoim Facebooku.
Pojedynek rozpoczął się po myśli Dzierżoniowian, którzy objęli prowadzenie za sprawą Oskara Trzepacza. Później strzelali już jednak wyłącznie Głogowianie – i to aż czterokrotnie. Raz trafili w pierwszej połowie, a trzy razy po zmianie stron. Na listę strzelców wpisali się kolejno Ziemowit Witczak, Kacper Maniewski, Piotr Kozłowski i Bohdan Starostenko.
O ile sama wygrana Chrobrego II niespodzianką nie jest, to jej rozmiary można już rozpatrywać w takich kategoriach. Na ten moment rezerwy głogowskiego klubu są klasyfikowane na szóstym miejscu – najwyżej spośród ekip, które nie zwyciężyły w obu pierwszych seriach gier.
Pierwsze trzy punkty zainkasowała także Odra Ścinawa i – podobnie jak Iskra, Górnik oraz Chrobry II – musiała odrabiać straty. Do przerwy przegrywała na swoim stadionie z Piastem Nowa Ruda, z którym mierzyła się po raz pierwszy w historii. Prowadzenie Noworudzianom dał Maciej Cichy. Straty z nawiązką pozwoliły odrobić gole Kornela Ciupki z 59. minuty oraz Szymona Trawki z 82. minuty. Dla Ścinawian jest to pierwsza zdobycz punktowa w historii występów w jednogrupowej IV lidze dolnośląskiej.
Póki co żadnych powodów do zadowolenia nie ma Prochowiczanka Prochowice. W dwóch pierwszych spotkaniach minimalnie, ale jednak ulegała klubom z Podokręgu Wrocław. Najpierw musiała uznać wyższość Polonii Bielany Wrocławskie (1:2), a w sobotę przegrała z Błyskawicą Gać (0:1). Jedyny gol padł po zespołowej akcji wykończonej przez Jakuba Boczara. Prochowiczanie są klasyfikowani na trzynastej lokacie – najwyżej spośród zespołów pozostających bez punktów.
Na innych boiskach warto wyróżnić wysoką wygraną AKS-u Strzegom nad Orłem Ząbkowice Śląskie 5:1, choć do przerwy to ząbkowiczanie prowadzili. Efektowne zwycięstwo Moto Jelcza Oława nad Polonią Środa Śląska 6:0 dało z kolei oławianom fotel lidera.
Niespodziewanie beniaminek Polonia Bielany Wrocławskie wywiózł trzy punkty ze Żmigrodu. Zespół spod Wrocławia jest jedynym nowicjuszem, który może pochwalić się dwoma kompletami punktów. Pierwszą wyjazdową wygraną w historii swoich występów w IV lidze dolnośląskiej zanotował natomiast GKS Raciborowice, ogrywając WKS Wierzbice.
Koleje Dolnośląskie IV liga – sezon 2026/2027 – 2.kolejka
8 sierpnia – sobota
Odra Ścinawa – Piast Nowa Ruda 2:1 (0:1)
Bramki: Kornel Ciupka 59’, Szymon Trawka 82’ – Maciej Cichy 40’
Iskra Księginice – Polonia Świdnica 2:1 (0:1)
Bramki: Wojciech Konefał 81’, Daniel Ziółkowski 89’ – Oliwier Kruczek 13’
WKS Wierzbice – Cement Raciborowice 0:3 (0:1)
Bramki: Łukasz Sierpina 38’, Kacper Tokarz 82’, Jakub Stompór 87’
Piast Żmigród – Polonia Bielany Wrocławskie 0:1 (0:1)
Bramka: Miłosz Paprocki 25’
Prochowiczanka Prochowice – Błyskawica Gać 0:1 (0:1)
Bramka: Aleksander Boczar 44’
Orzeł Ząbkowice Śląskie – AKS Strzegom 1:5 (1:0)
Bramka: Dominik haras 19’ – Jakub Knyrek 56’, Dawid Parszczak 70’, Dawid Sabiszewski 79’, 90’+2’, Maciej Matusik 90’+5’
GKS Mirków/Długołęka – Górnik Złotoryja 1:2 (0:0)
Bramki: Mariusz Idzik 47’ - Dieividas Krikuzhas 48’, Łukasz Chodyga 71’-k.
Lechia Dzierżoniów – Chrobry II Głogów 1:4 (1:1)
Bramki: Oskar Trzepacz 24’ – Ziemowit Witczak 44’, Kacper Maniewski 52’, Piotr Kozłowski 62’, Bohdan Satrostenko 88’
9 sierpnia – niedziela
Polonia Środa Śląska – Moto Jelcz Oława 0:6 (0:1)
Bramki: Kacper Leja 3’, Jakub Maścianica 48’, Jakub Wandel 58’, Senastian Czarniecki 73’, Michał Faliński 77’, Marcus Vilcans 83’
Koleje Dolnośląskie IV liga – sezon 2026/2027 – 3.kolejka
14 sierpnia – piątek
Odra Ścinawa – WKS Wierzbice (godz. 20:00)
15 sierpnia – sobota
Błyskawica Gać – Piast Żmigród (godz. 12:00)
Górnik Złotoryja – Lechia Dzierżoniów (godz. 15:00)
Polonia Bielany Wrocławskie – Iskra Księginice (godz. 17:00)
AKS Strzegom – Prochowiczanka Prochowice (godz. 17:00)
Moto Jelcz Oława – Orzeł Ząbkowice Śląskie (godz. 17:00)
16 sierpnia – niedziela
Chrobry II Głogów – Polonia Środa Śląska (godz. 11:00)
Cement Raciborowice – GKS Mirków/Długołęka (godz. 17:00)
Polonia Świdnica – Piast Nowa Ruda (godz. 17:00)
Koleje Dolnośląskie IV liga – sezon 2026/2027 – tabela po 2. Kolejkach
1.Moto Jelcz Oława – 6 pkt (7:0)
2.GKS Raciborowice – 6 pkt (5:0)
3.Iskra Księginice – 6 pkt (5:2)
4.Polonia Bielany Wrocławskie – 6 pkt (3:1)
5.Błyskawica Gać – 6 pkt (2:0)
6.Chrobry II Głogów – 4 pkt (7:4)
7.Górnik Złotoryja – 4 pkt (5:4)
8.AKS Strzegom – 4 pkt (6:2)
9.GKS Mirków/Długołęka – 3 pkt (9:3)
10.Piast Żmigród – 3 pkt (4:1)
11.Odra Ścinawa – 3 pkt (3:4)
12.Polonia Środa Śląska – 1 pkt (1:7)
13.Prochowiczanka Prochowice – 0 pkt (1:3)
14.Piast Nowa Ruda – 0 pkt (1:4)
15.Lechia Dzierżoniów – 0 pkt (1:5)
16.Polonia Świdnica – 0 pkt (1:6)
17.Orzeł Ząbkowice Śląskie – 0 pkt (1:6)
18.WKS Wierzbice – 0 pkt (1:11)G
Dodaj komentarz