Transferowa karuzela... trenerska
REGION. Rozkręca się letnia karuzela transferowa. Wraz z początkiem lipca coraz więcej dzieje się także na ławkach trenerskich. O zatrudnieniu przez czwartoligowego Górnika Złotoryja Jacka Kanasa czy przez Stal Chocianów w legnickiej Klasie Okręgowej Mirosława Zielenia już informowaliśmy. Roszad wśród szkoleniowców nie brakuje również w Klasach A i B.
Legsad Kościelec, po wycofaniu się w przerwie zimowej z IV ligi dolnośląskiej, rozpocznie zmagania w grupie III legnickiej Klasy A. Stery zespołu objął Daniel Szymczyk, który w ostatnim czasie pracował w Akademii Piłkarskiej Legnica i Akademii Miedzi Legnica. Jego asystentem będzie Daniel Matysiak, odpowiadający dotychczas za prowadzenie drużyny rezerw Legsadu.
Klub poinformował także o pierwszym letnim transferze, choć de facto jest to powrót po kilku miesiącach przerwy. Ponownie trykot drużyny z Kościelca przywdzieje Mateusz Miazga, który po raz pierwszy dołączył do zespołu latem ubiegłego roku, po awansie do IV ligi dolnośląskiej. Przypomnijmy, że w przeszłości reprezentował barwy Lechii Dzierżoniów, AKS-u Strzegom oraz Miedzi II Legnica.
W grupie III nie wiemy jeszcze, kto poprowadzi LZS Lipa po odejściu Jarosława Kałamarza, ale znany jest już nowy trener Parku Targoszyn, który rzutem na taśmę zapewnił sobie w czerwcu utrzymanie. Następcą Marka Mackiewicza został Rafał Rybak, dotychczas związany głównie z Podokręgiem Wrocław. Swoją pracę szkoleniową rozpoczynał w Bystrzycy Kąty Wrocławskie przy grupach młodzieżowych. Następnie był tam asystentem oraz fizjoterapeutą pierwszego zespołu, występującego w III lidze dolnośląsko-lubuskiej, a później pełnił te same funkcje w czwartoligowym Piaście Żerniki Wrocław. Oprócz tego pracował także jako masażysta Zenitu Międzybórz.
Jako piłkarz reprezentował barwy Muchoboru Wrocław, a także wspomnianych już Piasta Żerniki Wrocław i Bystrzycy Kąty Wrocławskie. Praca w Targoszynie będzie jego pierwszą samodzielną w seniorskim futbolu. - Moim priorytetem jest przede wszystkim zaszczepienie w drużynie profesjonalnego podejścia oraz rozwój zawodników. Chce żeby mój zespół grał piłkę odważną i nowoczesną. Planem na ten sezon jest stabilizacja formy i budowanie relacji opartych na wzajemnym szacunku, ale i wysokich wymaganiach – mówi Rafał Rybak na łamach klubowych mediów Parku.
W grupie II doszło do zmiany warty w Ikarze Miłogostowice, który zakończył ubiegłe rozgrywki dopiero na trzynastej lokacie. Patryka Czuchnickiego, który przyszedł do klubu w niełatwym momencie przed sezonem 2025/2026, zastąpił Kamil Siczek.
Swoją przygodę z trenerką rozpoczynał od pracy z młodzieżą w Małej Unii Rosochata. Następnie wkroczył do seniorskiego futbolu, obejmując stery KS-u Mierzowice w Klasie B, a później prowadził Orła Mikołajowice, gdzie borykał się z dużymi problemami kadrowymi. Nie było mu jednak dane dokończyć sezonu 2024/2025, ponieważ zarząd klubu z Mikołajowic podjął decyzję o wycofaniu drużyny na kilka kolejek przed końcem rozgrywek. W sezonie 2025/2026 pracował w klubie z Brzegu Dolnego, jednak – jak podaje strona Ikaru – ze względu na dojazdy współpraca została zakończona.
W grupie I Zametowi Przemków po raz czwarty z rzędu nie udało się wrócić do legnickiej Klasy Okręgowej, której jeszcze niedawno był etatowym uczestnikiem. Przemkowianie po raz drugi z rzędu wystąpili w barażach i po raz drugi musieli uznać wyższość rywali. Tym razem na ich drodze stanęła Mewa Kunice, która wygrała półfinałowe starcie 1:0.
Po pół roku pracy z funkcji szkoleniowca Zametu odchodzi Michał Rogowski.
– (…) Dziękuję Wam z całego serca za każdy trening i mecz. Wspólnie przeżyliśmy mnóstwo wspaniałych chwil i emocji. Czułem i miałem wsparcie od Was od pierwszego dnia pracy w klubie. Wierzę, że udało mi się rozwinąć zarówno drużynę jak i zawodników indywidualnie. Natomiast jestem świadomym, że nie osiągnąłem postawionego przez siebie celu. Również wiem, że drużyna potrzebuje już innych bodźców do rozwoju. Dlatego nasza wspólna przygoda dobiega końca (…) – powiedział na łamach mediów przemkowskiego klubu były już trener.
Działacze Zametu postawili przy wyborze jego następcy na doświadczenie. Nowym szkoleniowcem został Ireneusz Przybylski, który od wielu lat prowadzi kluby w regionie. Dotychczas pracował w Sparcie Przedmoście, Amatorze Wierzchowice, Zrywie Kotla, Tęczy Kwielice i Pogoni Góra. Przez dwanaście lat szkolił także młodzież w Akademii Chrobrego Głogów.
- Pamiętam czasy kiedy Zamet Przemków rywalizował w IV lidze. Zamet systematycznie się rozwija i bardzo chciałbym pomóc w jego odbudowie. W klubie funkcjonują zespoły młodzieżowe i dziecięce, co bardzo cieszy i przyciąga kibiców na stadion. Kibice licznie i żywiołowo dopingują swój zespół. W Przemkowie stworzono bardzo dobre warunki do trenowania. A Zarząd przekonał mnie tym, że zawodnicy licznie uczestniczą w treningach i intensywnie trenują. Więc zdecydowałem się podjąć nowe wyzwanie – wymienia i argumentuje Ireneusz Przybylski.
Nowego szkoleniowca ma także klub z najniższego szczebla rozgrywkowego. Stal II Chocianów (grupa II) poprowadzi wychowanek i wieloletni zawodnik tego klubu Robert Tomaszewski, dla którego będzie to pierwsza samodzielna praca szkoleniowa. W swoim piłkarskim CV może pochwalić się między innymi występami w „Stalówce” jeszcze za czasów trzecioligowych. Poza tym reprezentował Spartę Rudna, a ostatnio Kryształ Chocianowiec. Rezerwy Stali poprzednią kampanię zakończyły na piątej pozycji.
W 2024 roku Sokół Krzywa zajął dziesiąte miejsce w Klasie A i... zniknął na rok z piłkarskiej mapy seniorskiego futbolu na Dolnym Śląsku. Powrót do gry od Klasy B w sezonie 2025/2026 nie był zbyt udany, czego dowodem było przedostatnie miejsce w grupie V. Remedium na słabe wyniki ma być osoba nowego szkoleniowca Zbigniewa Szewczyka, który może pochwalić się bogatą karierą piłkarską. Na swoim koncie ma między innymi 192 spotkania w barwach Zagłębia Lubin na poziomie Ekstraklasy oraz występy w klubach niemieckich. Ostatnio pracował między innymi z młodzieżą w Football Academy Bolesławiec.
W grupie IV za prowadzenie reaktywowanego LZS-u Budziszów Wielki będzie odpowiadał duet trenerski Marcin Mazur i Oskar Kramer. Z kolei w tej samej grupie stery w rezerwach Rataja Paszowice, utworzonych w poprzednim miesiącu, objął Artur Kwolek.
Dodaj komentarz