Górnik Polkowice bliżej Stadionu Narodowego(FOTO)
ŚWĘTOSZÓW. W najbardziej wojskowym miasteczku na Dolnym Śląsku - Świętoszowie - rozegrano pierwszy mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Świętoszów to "dom" lidera jeleniogórskiej klasy okręgowej Cementu Raciborowice, którego rywalem był, pukający do bram 2 ligi, Górnik Polkowice. Sensacji nie było: wygrał Górnik 2: 0 po golu w pierwszej połowie Rogalskiego i Skrzypczaka. Losy meczu różnie mogłyby wyglądać gdyby nie sytuacja w 26 minucie. Cement był bliski wyrównania, bo piłka po uderzeniu Maślaka odbiła się od słupka i zdusił ją Marcin Furtak. Golkiper Górnika wznowił grę dalekim wykopem wprost pod nogi Szymona SKRZYPCZAKA, a ten zdobył drugiego gola. I w zasadzie było po meczu. - Jakby nie patrzeć jesteśmy bliżej wielkiego finału na Stadionie Narodowym w maju 2027 roku - z poczuciem humoru podsumował Piotra PAŁASZEWSKI prezes Górnika.
Mecz Pucharu Polski w Świętoszowie( miejscowy Twardy gra w 4 lidze) był wielkim świętem futbolu. Prezes Cementu Marcin PITERA osobiście obsługiwał kasę fiskalną i był w szoku kiedy licznik sprzedanych biletów ( 20 i 10 zł) dotarł do liczby 180. - Nie ukrywam, że nie jest to komfortowa sytuacja, od czasu kiedy możliwości grania w Raciborowicach pozbawił nas wójt gminy Warta Bolesławiecka - mówi Marcin PITERA. - Powiem szczerze, że stadion w Świętoszowie nie był naszym pierwszym wyborem. Chcieliśmy przenieść się do ,ale okazało się, że prezydent miasta Piotr ROMAN nie chciał ze mną się spotkać i o tym dealu porozmawiać. Widocznie dał wiary argumentom wójta gminy Warta Bolesławiecka. Teraz świetnie nam się współpracuje z gminą Pielgrzymka i jak tylko kupimy grunty we wsi Sędzimirów, to rozpoczynamy budową fajnego, kameralnego obiektu na poziomie ekstraklasowym . Póki co chłoniemy futbol pełną piersią, wygląda na to, że wywalczymy awans do 4 ligi i chcemy z marszu iść wyżej. Ale równocześnie chcemy rozwijać Akademię Piłkarską Cementu, aby w przyszłości ligowej zespół bilansował się i wychowanków było w podstawowym składzie, tylu co zawodników z ligową przeszłością. Moje biznesy , wyniki ekonomiczne moich czterech spółek są więcej niż dobre. Ale nie chcę wszystkiego, co związane z futbolem opierać na dużej kasie. Musi być praca organiczna. Druga, pierwsza liga pod sztandarami Cementu ? Jest Bruk Bet Termalica, jest Wieczysta, był Sokół Pniewy, Dyskobolia Grodzisk i parę innych klubów. Na tym polega urok futbolu, że można spełnia swoje marzenia...
Na dzisiaj skład Cementu wygląda "nazwiskowo" : Fościak, Kwolek, Sierpina, Szewczyk, Maślak, Kocot , Niemienionek - to piłkarze , którzy mają swoje zapisane piłkarskie życiorysy i to mocno. Grać potrafią, o czym przekonały się 3-ligowe Karkonosze w Pucharze Polski. Liga ? 10 punktów przewagi nad Apisem sprawia, że można mrozić szampany przed awansem do 4 ligi. Co dalej ? Determinacji i kasy Marcinowi PITERZE nie zabraknie. Tego jesteśmy pewni. To drugie przyda się, bo 4 liga zacznie mocno weryfikować zespół...
"Wyrzucenie" z Raciborowic nie osłabiło zainteresowania Cementem. Na trybunach pojawiło ponad 150 kibiców , którzy przyjechali z Raciborowic. Na pewno jest klimat. Jest gięta stadionowa o wdzięcznej nazwie Cementówka, jest stoisko z klubowymi pamiątkami, jest profesjonalna ochrona Impela. To już jest poziom czuba 3 ligi. Jedynie czego brakuje to... piłkarskie domu. Z całym zapleczem, bez tułaczki itp. Mamy nadzieję, że taki piłkarski dom powstanie w Sędzimirowie w gminie Pielgrzymka...I wtedy zacznie się budowanie Cementu na miarę marzeń Marcina Pitery...
Górnik ? Puka do 2 ligi, ale chce zdobyć Dolnośląski Puchar. Trener Andrzej SAWICKI pytany kogo chciałby za rywala w finale odpowiedział , że Lechię Dzierżoniów ( grają ze Ślęzą Wrocław). Priorytetem jest liga, druga liga wywalczona bezpośrednio.
GKS Raciborowice 0-2 Górnik Polkowice
Jakub Rogalski 21, Szymon Skrzypczak 27
widzów: ok.250
Fot.ZJ
Dodaj komentarz