Amerykańscy żołnierze rozgrzali Legnicę. Sala pękała w szwach (FOTO)
LEGNICA. We wtorkowy wieczór Sala Maneżowa w Akademii Rycerskiej wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Koncert 1st Infantry Division „Big Red One” Band – orkiestry żołnierzy amerykańskiej 1. Dywizji Piechoty, która przez najbliższe miesiące będzie stacjonować w Bolesławcu – przyciągnął liczną publiczność. Wydarzenie odbyło się w ramach obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych i promocji wystawy „Freedom 250”. Najpierw przed publicznością wystąpił jazzowy kwintet dęty, a po nim zespół rockowy, którego repertuar obejmuje także blues, soul i pop. Wszystkie miejsca siedzące były zajęte, a wielu uczestników koncert oglądało na stojąco. Tak licznej publiczności Sala Maneżowa nie gościła od dawna.
Koncert rozpoczął się muzyczną niespodzianką. Jazzowy kwintet dęty wykonał hymn Legnicy, czym od pierwszych chwil zdobył sympatię publiczności. Później zabrzmiały jazzowe standardy i pełne energii aranżacje, które spotkały się z ciepłym przyjęciem słuchaczy.
Prawdziwy żywioł zapanował jednak podczas drugiej części wieczoru. Zespół rockowy porwał Legniczan znanymi przebojami w nowych aranżacjach. Nie zabrakło mocnych gitarowych brzmień, rytmicznej perkusji i utworów, które publiczność śpiewała razem z muzykami. Szczególny nastrój stworzyło wykonanie „Purple Rain” – wówczas w sali rozbłysły latarki telefonów, a widzowie kołysali się w rytm ponadczasowego przeboju.
Wydarzeniu towarzyszyła również plenerowa wystawa „Freedom 250” na Placu Słowiańskim, prezentująca historię Stanów Zjednoczonych, ideę wolności oraz wieloletnie partnerstwo Polski i USA.
Od jazzowych brzmień po energetyczny rock – ten wieczór z pewnością na długo pozostanie w pamięci Legniczan.
Fot.Ewa Jakubowska
Dodaj komentarz