Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

KGHM wierci po nową kopalnię! Strategia 2055+ nabiera realnych kształtów

LUBIN. KGHM coraz śmielej szuka nowych złóż miedzi. W rejonie Siedliska koło Nowej Soli rozpoczęły się kolejne odwierty, które mogą mieć ogromne znaczenie dla przyszłości miedziowego giganta. Wiertnia już pracuje, a geolodzy sprawdzają, co kryje się głęboko pod ziemią. Czy właśnie tutaj w przyszłości powstanie kolejna kopalnia KGHM?

KGHM wierci po nową kopalnię! Strategia 2055+ nabiera realnych kształtów

KGHM zaczyna realizować plan, który może zdecydować o przyszłości miedziowego giganta na kolejne dekady. W rejonie Siedliska koło Nowej Soli rozpoczął się trzeci w tym roku odwiert. To nie jest przypadkowe wiercenie. Prace wpisują się w wielką strategię KGHM 2055+, w której spółka wprost zapowiada budowę nowej kopalni.

Wiertnia w rejonie Siedliska może być dziś jednym z najbardziej interesujących miejsc na miedziowej mapie Polski. KGHM prowadzi tam badania geologiczne, których celem jest rozpoznanie i udokumentowanie złóż. Na 2026 rok zaplanowano trzy odwierty i właśnie rozpoczął się trzeci z nich.

Czy pod ziemią jest złoże, które w przyszłości pozwoli zbudować kolejną kopalnię KGHM? Na odpowiedź trzeba jeszcze poczekać. Odwierty są dopiero etapem rozpoznania. Wyniki badań będą musiały zostać przeanalizowane, a potencjalne złoże dokładnie udokumentowane i ocenione pod względem technicznym oraz ekonomicznym.

Ale moment, w którym KGHM prowadzi te prace, jest wyjątkowo ważny.

Kilka tygodni temu spółka oficjalnie zatwierdziła Strategię 2055+. Jej fundamentem jest największy w historii KGHM program inwestycyjny. W latach 2026–2030 koncern zamierza przeznaczyć na inwestycje ponad 32 mld zł, z czego blisko 80 proc. ma trafić na inwestycje w Polsce.

Jeszcze ważniejszy dla Siedliska jest zapis dotyczący przyszłości po 2035 roku. KGHM zapowiada wtedy budowę „KGHM 2.0” – nowej, niezależnej i nowoczesnej kopalni oraz ciągu produkcyjnego w nowych obszarach eksploatacji.

I właśnie dlatego dzisiejsze odwierty mogą mieć znacznie większe znaczenie, niż wygląda to na pierwszy rzut oka.

KGHM szuka bowiem nie tylko miedzi na dziś. Szuka zasobów dla KGHM przyszłości.

Spółka chce utrzymać swoją pozycję światowego producenta miedzi i jednocześnie zabezpieczyć krajową bazę surowcową. Bez nowych złóż będzie to coraz trudniejsze. Obecne kopalnie mają swoje ograniczenia, a przygotowanie nowej kopalni to proces liczony nie w latach, ale w dekadach.

Dlatego odwiert wykonany dzisiaj może być początkiem historii inwestycji, która – jeżeli wszystkie kolejne etapy zakończą się sukcesem – zostanie zrealizowana dopiero za wiele lat.

Siedlisko może więc być jednym z miejsc, gdzie właśnie teraz zaczyna się pisać kolejny rozdział KGHM.

Co ciekawe, okolice Nowej Soli już są w centrum zainteresowania branży miedziowej. Równolegle kanadyjska Lumina Metals rozwija projekt „Nowa Sól” i w maju rozpoczęła kolejny program wierceń. Spółka podaje, że w projekt zainwestowano dotąd około 500 mln zł. Lumina i KGHM podpisały również list intencyjny dotyczący potencjalnych dostaw koncentratu z przyszłej kopalni do hut KGHM.

To pokazuje, że rejon Nowej Soli może w przyszłości stać się jednym z najważniejszych nowych obszarów miedziowych w Polsce.

Dla KGHM stawka jest ogromna. Strategia 2055+ zakłada nie tylko utrzymanie obecnej produkcji, ale także przygotowanie firmy na kolejne dziesięciolecia. Nowa kopalnia ma być jednym z elementów tej układanki.

Na razie nie można jednak powiedzieć, że KGHM podjął decyzję o budowie kopalni w Siedlisku. Do tego jeszcze bardzo daleka droga. Najpierw muszą być wyniki odwiertów, dokumentacja geologiczna, analizy opłacalności, decyzje środowiskowe i szereg kolejnych formalności.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy