Horbatowski otworzył biuro i mówi: „Tu mają przychodzić mieszkańcy”(FOTO)
POLKOWICE. Łukasz Horbatowski otworzył w Polkowicach swoje biuro poselskie( trzecie w swoim poselskim porto folio) i wyraźnie stawia na obecność w terenie. Przy jednym adresie połączył siły także z lokalnymi samorządowcami. Przekaz jest prosty: mieszkańcy mają wiedzieć, gdzie przyjść, kiedy mają problem i chcą, żeby ktoś się nim realnie zajął.
Łukasz Horbatowski zrobił kolejny krok w budowaniu swojej pozycji w Zagłębiu Miedziowym. W poniedziałek w Polkowicach otworzył swoje biuro poselskie. Lokal przy ul. Chełmońskiego 1 ma być miejscem, gdzie mieszkańcy nie tylko spotkają parlamentarzystę, ale przede wszystkim będą mogli przyjść ze sprawami, z którymi nie potrafią sobie poradzić. I właśnie na tym Horbatowski mocno budował przekaz podczas otwarcia.
– Mam nadzieję, że mieszkańcy powiatu polkowickiego i wszystkich gmin będą mogli swobodnie przyjść i porozmawiać o różnego rodzaju problemach – mówił.
Nie Warszawa, nie partyjne gabinety. Tylko Polkowice
Poseł przekonywał, że polityka zaczyna się nie w partyjnych gabinetach, ale od konkretnych problemów ludzi. Jak wynika z jego doświadczeń z Głogowa, zdecydowana większość osób zgłaszających się do biura nie przychodzi rozmawiać o sporach politycznych. – Około 90 procent spraw, z którymi zgłaszają się mieszkańcy, to ich prywatne problemy. Często nie wiedzą, co zrobić, odbili się od administracji albo nie wiedzą, z kim powinni rozmawiać – mówił Łukasz HORBATOWSKI. – Takie miejsca są właśnie dla mieszkańców. Dla tych, którzy mogą przyjść i poruszyć swoje największe problemy – podkreślał poseł.
Jeden adres, kilku ludzi i różne szczeble władzy
Co ciekawe, przy Chełmońskiego 1 nie będzie działało wyłącznie biuro Horbatowskiego. Pod tym samym adresem funkcjonować będzie także wspólne biuro samorządowe Leszka Hajdackiego, radnego powiatu polkowickiego, oraz Krzysztofa Nestera, radnego Rady Miejskiej w Polkowicach.
Dla mieszkańca oznacza to jedno: w jednym miejscu będzie można dotrzeć do przedstawicieli różnych szczebli władzy. A to może być szczególnie istotne w sytuacji, gdy mieszkaniec nie wie, czy jego sprawę powinno rozwiązać miasto, gmina, powiat czy administracja rządowa.
Horbatowski pokazuje przy tym, że chce mocniej oprzeć swoją działalność parlamentarną właśnie na współpracy z lokalnym samorządem. – Z samorządem współpracujemy dobrze od początku tej kadencji. Zarówno z miastem, powiatem, jak i gminami na tym terenie – zaznaczał.
50 milionów złotych jako argument
Poseł podczas otwarcia przypomniał także sprawę pieniędzy z CIT. Według jego deklaracji wspólne działania parlamentarzystów i samorządowców doprowadziły do odzyskania dla powiatu polkowickiego i miasta Polkowice ponad 50 mln zł.
– Gdy działaliśmy osobno, trudno było pewne rzeczy wytłumaczyć. Wspólny front i rozmowy w Ministerstwie Finansów pozwoliły ten problem rozwiązać – mówił Horbatowski.
I właśnie taki model współpracy Horbatowski chce najwyraźniej pokazywać jako swoją polityczną wizytówkę: parlamentarzysta plus samorząd, wspólne działania i konkretne pieniądze dla regionu. To również jasny sygnał, że poseł chce być w regionie widoczny nie tylko podczas oficjalnych wydarzeń. Regularne dyżury mają odbywać się co najmniej raz w tygodniu, a mieszkańców przyjmować będą naprzemiennie poseł i samorządowcy.
Nie można pominąć faktu, że w otwarciu Biura udział wzięłi: burmistrz Polkowic Wiesław WABIK, wicestarosta polkowicki Jan WOJTOWICZ, dyrektor ZG Sieroszowice-Polkowice- Mariusz KREGIEl, przewodniczący Rady Powiatu Roman RUTKOWSKI i radna Joanna FURMAŃSKA oraz wiceprezes ARLEGU, prawa ręka posła Lewicy Arkadiusza SIKORY - Przemysław MAJEWICZ.
Dodajmy, że o wystrój Biura Poselsko-Samorządowego zadbała Grażyna HAJDACKA, której akwarele przyozdobiły ściany biura.
Fot. Zbigniew Jakubowski
Dodaj komentarz