Dekada działań, pasji i miłości do przeszłości
POLKOWICE. Kto powiedział, że historia jest nudna? Towarzystwo Historyczne VICTORIA udowadnia, że przeszłość może być żywa, fascynująca i dostępna dla każdego. Od własnoręcznie wykonanych średniowiecznych gier planszowych, przez żywe lekcje historii dla szkół i przedszkoli, po spektakularne rekonstrukcje m.in. Powstania Warszawskiego. Wszystko to sprawia, że każdy mieszkaniec gminy Polkowice może poczuć się częścią historii. I tak od dziesięciu lat…
Przez dekadę stowarzyszenie nie tylko organizowało wydarzenia edukacyjne i rekonstrukcje, ale także tworzyło przestrzeń, w której dzieci, młodzież i dorośli uczą się, bawią i wspólnie odkrywają przeszłość, w tym również historię Polkowic. Dzięki współpracy z samorządem, użyczeniu pomieszczeń przez burmistrza Wiesława Wabika oraz wzorowej współpracy z załogą Centrum Kultury, VICTORIA może rozwijać swoje projekty, będąc dla mieszkańców pomostem pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, i łącząc wiedzę z praktyką.
– Historia nie kończy się w podręcznikach. W Polkowicach staje się przygodą, w której każdy może wziąć udział – podkreśla Paweł Jankiewicz, prezes Towarzystwa Historycznego VICTORIA.
Początki, czyli wyjście poza schemat
VICTORIA powstała z potrzeby działania. Jak wspomina wiceprezes Magdalena Szymaszek: – Zostaliśmy wykluczeni z poprzedniej grupy rekonstrukcyjnej. Mieliśmy inne spojrzenie na rekonstrukcję i edukację historyczną. W ciągu dwóch dni postanowiliśmy działać na własną rękę. Najpierw nieformalnie, a w sierpniu 2016 roku zarejestrowaliśmy stowarzyszenie oficjalnie. – Chcieliśmy pokazać, że historia może być pasjonująca i dostępna dla każdego, nie tylko dla zamkniętego grona rekonstruktorów – dodaje prezes Paweł Jankiewicz.
Edukacja poprzez działanie
Od początku stowarzyszenie stawiało na żywe lekcje historii i edukację poprzez zabawę. Pierwsza wystawa w bibliotece miejskiej nosiła tytuł „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”. – Przygotowania do tego wydarzenia trwały wiele miesięcy: scenariusz, plener w wyburzonych Zakładach Przemysłu Lniarskiego w Świebodzicach, dekoracje i świetna współpraca z fotografem Grzegorzem Wiernickim. Chcieliśmy, aby wszystko wyglądało autentycznie – wspomina Magdalena Szymaszek. Z czasem VICTORIA tworzyła rekonstrukcje historyczne, w tym wydarzenia wyjazdowe, w akcje edukacyjne dla dzieci, młodzieży i mieszkańców Polkowic.
Rekonstrukcje i własne zbiory
Towarzystwo chętnie angażuje się w odtwarzanie różnych wydarzeń historycznych.
– Rekonstrukcja wkradła się do naszego życia codziennego do tego stopnia, że podczas jednego z takich wydarzeń Paweł z Dagmarą wzięli ślub, którego w trakcie inscenizacji historycznej udzielił im ówczesny burmistrz Oleśnicy – wspominają członkowie Towarzystwa.
W ich rekonstrukcjach liczą się nie tylko fakty historyczne, choć tych oczywiście ściśle się trzymają. Dużą rolę przywiązują do kostiumów, broni oraz tych wszystkich najdrobniejszych nawet elementów, które odwołują się do danych okresów w historii. Drewniane kabury do Mausera 98 K, maski drewniane czy repliki średniowiecznych gier planszowych – to wszystko powstaje w Polkowicach.
– Jeśli widzę, że w Internecie coś kosztuje kilkaset złotych, a tyle kosztują różne elementy wyposażenia czy stroje historyczne, to wolę poświęcić kilka tygodni i wykonać coś sam. Wyszywam, rzeźbię, dbam o detale – mówi Paweł Jankiewicz. – Zaczynaliśmy od II wojny światowej, teraz mamy też średniowiecze, początki miasta, historię repatriantów. Każdy szczegół jest ważny, bo historia nie zna skrótów – dodaje.
Współpraca z samorządem i instytucjami
Wszystkie przedmioty ze zbiorów Towarzystwa są przechowywane w pomieszczeniach, których osiem lat temu użyczył burmistrz Wiesław Wabik. Można tam znaleźć wiele ciekawych eksponatów z różnych okresów historycznych. Wszystko przemyślane i wyeksponowane. Pomieszczenia służą organizacji jako baza edukacyjna, jak i magazyn sprzętu i eksponatów. Tam też odbywają się żywe lekcje historii dla dzieci z terenu gminy Polkowice. Stowarzyszenie wspiera lokalne inicjatywy i korzysta ze wsparcia władz gminy oraz instytucji kultury. – Wiele akcji organizujemy wspólnie z Centrum Kultury. Włączamy się też w szereg działań charytatywnych Polkowickiego Centrum Wolontariatu – mówi Paweł Jankiewicz. – Dzięki tej współpracy mamy także dostęp do przestrzeni wystawowej, co umożliwia organizowanie większych lekcji, warsztatów i pokazów sprzętu historycznego. To dla nas ogromna pomoc i docenienie naszej pracy – dodaje Magdalena Szymaszek.
W 2018 roku jako organizacja pożytku publicznego Towarzystwo Historyczne VICTORIA, decyzją burmistrza Wiesława Wabika, otrzymało pierwszą dotację z budżetu gminy Polkowice w wysokości 19.346,53 zł.
Pasja i charytatywne działania
Towarzystwo nie ogranicza się do rekonstrukcji. VICTORIA organizowała paczki dla kombatantów, współpracuje z domami dziecka i angażuje się w Polkowicki Budżet Obywatelski. To Paweł Jankiewicz był liderem projektu PBO, w ramach którego w parku centralnym zamontowano pomnik księcia Konrada I Głogowskiego.
– Czujemy odpowiedzialność za historię naszego miasta. Dzięki naszej pracy mieszkańcy mogą poznać wydarzenia, które ukształtowały Polkowice i całą Polskę – mówi Paweł. – Chodzi nam o pasję, edukację i zaangażowanie społeczne, a nie o formalności czy nagrody – podkreśla Magdalena, która zajmuje się całą dokumentacją, umowami oraz organizacją działań Towarzystwa, podczas gdy Paweł, zgłębia wiedzę, tworzy eksponaty i opowiada wszystkim o historii w sposób wyjątkowy, z pasją i zaangażowaniem.
Victoria organizuje też różnego typu gry terenowe, angażując mieszkańców, którzy dzięki temu poznają miasto i jego historię.
Dekada osiągnięć
Przez 10 lat VICTORIA zorganizowała dziesiątki wydarzeń edukacyjnych i rekonstrukcji, prowadziła żywe lekcje historii, współpracowała ze szkołami i przedszkolami, rozwijała własną przestrzeń wystawową, zbierając i tworząc cenne eksponaty.
– To dopiero początek. Historia się nie kończy, a my chcemy ją pokazywać wciąż na nowo – podsumowuje Paweł Jankiewicz. – Jak pozwoli miejsce, to zajmiemy się kolejnymi epokami. Mamy swoje marzenie. Chcielibyśmy kiedyś stworzyć w naszej gminie taki dwór, na wzór Biskupina, gdzie wszystko byłoby odwzorowane jak w dawnych epokach.
TOWARZYSTWO HISTORYCZNE VICTORIA W POLKOWICACH
To kilkunastu pasjonatów historii, którzy w 2015 roku postanowili, a w 2016 założyli stowarzyszenie, które popularyzuje i propaguje historię i tradycje narodowe wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Victoria podtrzymuje tradycje narodowe, obywatelskie i kulturowe poprzez: działalność edukacyjną, kolekcjonerską, wydawniczą oraz opiekę nad ruchomymi i nieruchomymi zabytkami militarnymi, a także miejscami pochówku żołnierzy poległych podczas II wojny światowej. Dąży do stworzenia muzeum, którego działalność poświęcona będzie osadnictwu polskiemu ze szczególnym uwzględnieniem gminy Polkowice i jej okolic oraz historii okresu II wojny światowej.
Paweł Jankiewicz, prezes Towarzystwa Historycznego VICTORIA, to na co dzień pracownik administracyjny w polkowickim PGM. Ma żonę oraz prawie już dorosłą córkę. Magdalena Szymaszek, wiceprezes Towarzystwa Historycznego VICTORIA, na co dzień pracuje w OPS w Polkowicach jako pracownik socjalny. Ma męża oraz troje dzieci.
VICTORIA W LICZBACH
udział w 60 inscenizacjach i imprezach historycznych
437 godzin żywych lekcji historii
8144 uczestników projektu „Z historią na Ty”
55 godzin warsztatów
15 imprez charytatywnych
30 projektów historycznych
30 akcji patriotycznych
3,6 tysiąca obserwujących na FB
1000 subskrybentów na kanale YouTube
81 filmów o charakterze edukacyjnym i patriotycznym
8 wystaw plenerowych i fotograficznych
6 konkursów historycznych
Dodaj komentarz