Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Kultowa zapiekanka pod lupą Książula

POLKOWICE. Do Polkowic zawitał popularny twórca internetowy Książulo, znany z recenzowania jedzenia na swoim kanale YouTube. Tym razem jego celem była słynna "Polkowicka zapiekanka", reklamowana jako jedna z najlepszych w Polsce.

Kultowa zapiekanka pod lupą Książula

Za lokal odpowiada Piotr Hermanowski – uczestnik programu MasterChef Polska, a na co dzień ratownik górniczy. To właśnie jego autorskie zapiekanki przyciągają klientów i budzą spore emocje wśród mieszkańców oraz przyjezdnych.

Książulo postanowił sprawdzić, czy opinie o wyjątkowości tego miejsca są uzasadnione. W trakcie wizyty przetestował aż pięć różnych wariantów zapiekanek. Najwięcej uwagi poświęcił klasycznej wersji, która – jak się okazało – nie spełniła w pełni jego oczekiwań.

W swojej opinii zwrócił uwagę, że choć zapiekanka jest spora, ilość sera na pierwszy rzut oka wydaje się niewystarczająca. Według niego była ona dość sucha, a charakterystyczne „dziury serowe” dodatkowo wpływały na odbiór. Jak podkreślił, w tej cenie nie był pewien, czy zdecydowałby się na ponowny zakup – jego zdaniem jadł już lepsze i tańsze zapiekanki. Dodał również, że całość bardziej przypominała bułkę z pieczarkami niż klasyczną, dobrze zapieczoną zapiekankę.

Na plus ocenił natomiast sosy, które – według niego – znacząco podnosiły smak dania. Przyznał, że gdyby nie one, uznałby zapiekankę za przeciętną.

Mimo mieszanych opinii na temat jedzenia, sama wizyta Książula wzbudziła w Polkowicach ogromne zainteresowanie. Pojawiło się wielu mieszkańców, którzy chętnie robili sobie z nim zdjęcia i rozmawiali. Youtuber za każdym razem dopytywał również klientów o ich zdanie na temat zapiekanek. Co ciekawe, opinie mieszkańców były znacznie mniej krytyczne – zdania były podzielone, a wielu z nich broniło smaku lokalnej specjalności.

Choć więc zapiekanki nie zrobiły na nim spektakularnego wrażenia, jedno jest pewne – jego wizyta sama w sobie okazała się prawdziwą atrakcją dla mieszkańców Polkowic.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy