Zmiany w budżecie Polkowic. Zdecydowanie więcej na oświatę
POLKOWICE. Zabezpieczenie środków gminnych na remonty w obiektach przedszkolnych czy zwiększenie kwoty potrzebnej na termomodernizację szkół – to niektóre zmiany w budżecie Polkowic podjęte większością głosów podczas ostatniej sesji. Oprócz wymienionych środków na modernizację szkół i przedszkoli, wśród proponowanych zmian w budżecie znalazły się też kwoty dla Państwowej Straży Pożarnej na zakup samochodu operacyjnego czy na remonty urządzeń melioracyjnych.
Sesja pokazała, że kwestie finansowe niezmiennie budzą największe emocje i stają się punktem najżywszej debaty, która ostatecznie nie ma odzwierciedlenia w głosowaniu nad budżetem. Żaden radny nie zagłosował przeciw proponowanym przez burmistrza zmianom. – Kwestie finansowe i budżetowe zawsze mogą budzić emocje, jednak uważam, że w takich sprawach należy trzymać się konkretów. Cenię rzeczowe pytania i jasne odpowiedzi, zwłaszcza gdy dotyczą one realizacji określonych zadań. Nie odpowiadają mi natomiast hasła czy sformułowania, które mogą być odbierane jako obraźliwe wobec pracowników urzędu czy radnych. Przyjmuję krytykę, ponieważ często przekłada się ona na pracę mojego zespołu, ale powinna być ona wyrażana w sposób merytoryczny – podsumował burmistrz Wiesław Wabik. – Jeżeli w dyskusji o finansach publicznych pojawiają się sugestie o „kreowaniu wirtualnej rzeczywistości finansowej”, nie mogę się z tym zgodzić. Budżet jest poważnym dokumentem i opiera się na realnych założeniach. Proces jego tworzenia oraz realizacji przebiega podobnie jak w gospodarstwie domowym – najpierw planujemy wydatki, a następnie je realizujemy. Nie pozwolę na podważanie rzetelnie przygotowanego dokumentu finansowego. Warto też pamiętać, że radni zawsze mają możliwość zadawania pytań, przede wszystkim na etapie szczegółowych prac w komisjach. Każda zmiana budżetu jest czymś naturalnym. Sesje odbywają się co miesiąc i praktycznie od razu po zakończeniu jednej rozpoczynają się prace nad kolejnymi korektami. Budżet w trakcie roku ulega zmianom – to standardowa praktyka funkcjonująca w Polsce od czasu wprowadzenia samorządności w 1990 roku. Wskaźniki finansowe gminy są bezpieczne – nie ma zagrożenia dla stabilności finansowej – skwitował burmistrz Polkowic Wiesław Wabik.
Jedną z większych zmian w budżecie było zabezpieczenie dodatkowych środków na termomodernizację szkół. Jak tłumaczył wiceburmistrz ds. gospodarczych Sebastian Sypko:
– Zabezpieczenie dodatkowych środków jest konieczne, ponieważ obecnie czekamy na ostateczne rozstrzygnięcia przetargowe. Po ich zakończeniu będziemy mogli dokładnie określić koszty realizacji zadania i podpisać umowy z wykonawcami. Jest to projekt wymagający, który – zgodnie z umową na dofinansowanie – musi zostać zrealizowany w bardzo krótkim czasie, dlatego każdy dzień ma znaczenie - powiedział Sebastian SYPKO.
Radny Wojciech Marciniak zgłosił wątpliwości dotyczące przeznaczenia przez gminę dodatkowej kwoty na ten cel. Zastanawiał się, czy można zrezygnować w ramach tej inwestycji z jednej ze szkół lub zmniejszyć zakres prac.
– Nie możemy zrezygnować z realizacji żadnej ze szkół objętych projektem. Jest to jedno zadanie, objęte dużym dofinansowaniem. Rezygnacja z jego części oznaczałaby utratę całości środków, czyli ponad 21,5 miliona złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska – odpowiedział burmistrz Wiesław Wabik.
Burza w szklance wody
Choć wszystkie prace nad budżetem gminy i jego zmianami w ciągu roku odbywają się w komisjach i trwają na bieżąco, to podczas sesji nie zabrakło emocji. Ireneusz Traczyk, przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów, tłumaczył radnemu Adamowi Trybce czym są wskaźniki w Wieloletniej Prognozie Finansowej, a czym jest deficyt. W odpowiedzi radny Trybka zarzucił: „Pańskie wycieczki finansowe dotyczą tego, że nie jestem w Komisji Budżetu i Finansów. Państwo tam, dokładnie jakby to powiedzieć, uskuteczniacie tą politykę takiej kreatywnej księgowości”.
Te słowa oburzyły wiele osób uczestniczących w sesji, a głos zabrał przewodniczący Rady Miejskiej w Polkowicach:
– Staram się być na każdej komisji po to, żeby być na bieżąco. Na komisjach odbywa się bardzo merytoryczna dyskusja. Wysyłamy do wszystkich informacje o tym, kiedy są komisje i mam taką prośbę, żebyśmy rozważyli nieco inny sposób zachowania i bardzo bym prosił o ważenie słów, które tutaj padają – apelował Piotr Cybulski.
Aby rozjaśnić wszelkie wątpliwości, skarbnik gminy Agnieszka Opalach przypomniała, jak powstają dokumenty budżetowe przedkładane radnym.
– System zarządzania budżetem, w którym powstaje projekt uchwały zmieniającej budżet nie pozwala na stworzenie dokumentu, w którym wskaźniki nie byłyby zachowane. Na etapie weryfikacji pojawiłby się od razu błąd, który uniemożliwiłby zatwierdzenie dokumentu – wyjaśnia skarbnik Agnieszka Opalach.
Ostatecznie wszelkie zmiany w budżecie gminy, jak i w Wieloletniej Prognozie Finansowej rada przyjęła większością głosów bez ani jednego sprzeciwu. Część radnych wstrzymała się od głosu.
Podczas ostatniej sesji radni przyjęli też uchwały dotyczące m.in. dofinansowania inwestycji ograniczających niską emisję, programu „Korpus Wsparcia Seniorów” na 2026 rok oraz opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Radni wprowadzili także zmiany w zasadach konsultacji Polkowickiego Budżetu Obywatelskiego, wynikające z decyzji wojewody, oraz ustalili ekwiwalent dla strażaków ochotników. W porządku obrad znalazł się również wniosek dotyczący znaczenia rolnictwa dla lokalnej społeczności.
Dodaj komentarz