Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Milczący manifest

LEGNICA. To będzie cisza, która będzie wręcz krzyczeć. Najbliżsi i znajomi 29-letniego Damiana Wojciechowskiego, który zginał potrącony przez pijanego kierowcę, spotkają się jutro, by po raz kolejny „milcząco” zaprotestować wobec pijanych kierowców.  

Milczący manifest

Najbliżsi Damiana pojawią się w białych i czarnych koszulkach. Na jednych będą widniały napisy, na innych - zdjęcie Damiana.

- Milcząc, chcemy wiele powiedzieć, właśnie poprzez te koszulki z napisem "Pijany kierowca = morderca". Osoba, która siada za kierownicę pod wpływem alkoholu musi być świadoma, że może kogoś zabić. to nie jest czyn nieumyślnego spowodowania zabójstwa. Dla mnie to JEST zabójstwo- byłam przy tym, widziałam to, i nikt mi nie powie, że było inaczej - mówi Katarzyna, siostra śmiertelnie potrąconego Damiana.

- Każdy, komu zależy na bezpieczeństwie, może się do nas przyłączyć, by w tym cichym manifeście pokazać nasz sprzeciw wobec pijanych kierowców. By ktoś coś w końcu z tym zrobił - dodaje z kolei brat ofiary wypadku, Łukasz Wojciechowski.

"Cichy manifest" odbędzie się jutro o godz. 10.30 przed Sądem Rejonowym w Legnicy. Pół godziny później rozpocznie się bowiem proces Marka Z., który w nocy z 12 na 13 sierpnia tego roku, na przejściu dla pieszych potrącił Damiana. Marek Z. był pijany. Miał też czynny zakaz prowadzenia pojazdów, bo już wcześniej został przyłapany na jeździe po pijanemu.

29-letni Damian przez blisko trzy tygodnie walczył o życie w szpitalu. Niestety, nie przeżył.

Dodaj komentarz

Wyślij