Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Arkadiusz Zyga: Chcemy, aby Legnica na stałe wróciła na koszykarską mapę Polski

LEGNICA. Po historycznym awansie KS Basket Legnica do II ligi koszykówki mężczyzn rozmawiamy z prezesem klubu Arkadiuszem Zygą o kulisach sukcesu, transferach, finansach i planach na przyszłość.

Arkadiusz Zyga: Chcemy, aby Legnica na stałe wróciła na koszykarską mapę Polski

Redakcja: Panie Prezesie, emocje po awansie już nieco opadły. Jak dziś ocenia Pan sezon, który zakończył się historycznym sukcesem?

Arkadiusz Zyga: To był sezon, który zwieńczył kilka lat ciężkiej pracy całego środowiska skupionego wokół naszego klubu. Od dawna należeliśmy do grona drużyn walczących o awans, ale dopiero teraz udało się osiągnąć ten cel. To sukces zawodników, trenerów, działaczy, sponsorów i kibiców. Każdy dołożył swoją cegiełkę do tego historycznego momentu.

Awans sportowy to jedno, ale II liga oznacza także nowe obowiązki organizacyjne i finansowe. Czy klub jest gotowy na takie wyzwanie?

Arkadiusz Zyga: Przygotowywaliśmy się do tego od kilku lat. Już wcześniej analizowaliśmy wymagania II ligi i dostosowywaliśmy funkcjonowanie klubu do standardów obowiązujących na szczeblu centralnym. Organizacyjnie i logistycznie czujemy się dobrze przygotowani. Największym wyzwaniem pozostaje oczywiście budżet, ponieważ koszty funkcjonowania drużyny w II lidze są zdecydowanie wyższe niż dotychczas.

Kibice najbardziej interesują się transferami. Jak wygląda budowa zespołu na nowy sezon?

Arkadiusz Zyga: Pierwsze ważne decyzje już zapadły. Do drużyny dołączył Kamil Olejnik, zawodnik z dużym doświadczeniem na poziomie II ligi. Bardzo cieszy nas także powrót Damiana Szablewskiego, który przez lata był jednym z liderów zespołu. Chcemy zachować trzon drużyny, która wywalczyła awans, a jednocześnie wzmocnić ją młodymi zawodnikami posiadającymi doświadczenie w rozgrywkach centralnych.

Jakie cele sportowe stawiacie sobie przed debiutanckim sezonem w II lidze?

Arkadiusz Zyga: Zawsze chcemy walczyć ambitnie. Mamy świadomość, że czeka nas rywalizacja z bardzo mocnymi zespołami, które od lat funkcjonują na tym poziomie. Naszym celem jest stworzenie drużyny zdolnej do skutecznej walki w każdym meczu. Jak przełoży się to na wyniki, pokaże sezon.

Jak po awansie wyglądają rozmowy z miastem i biznesem?

Arkadiusz Zyga: Spotykamy się z dużą życzliwością. Miasto Legnica wspierało nas podczas organizacji turniejów i wyjazdu na finały. Wśród naszych sympatyków są także przedstawiciele samorządu. Bardzo ważna jest również pomoc lokalnych przedsiębiorców. To dzięki nim mogliśmy rozwijać klub przez ostatnie lata. Co istotne, jesteśmy bardzo blisko podpisania umowy z nowym sponsorem tytularnym drużyny na najbliższy sezon.

Czy awans pierwszej drużyny nie spowoduje, że klub skupi się wyłącznie na seniorach?

Arkadiusz Zyga: Absolutnie nie. Fundamentem każdego ambitnego klubu jest szkolenie młodzieży. Obecnie prowadzimy cztery grupy szkoleniowe, a nasi trenerzy wykonują ogromną pracę. Chcemy rozwijać ten system i budować kolejne pokolenia koszykarzy. Co więcej, nie zamierzamy rezygnować z występów w III lidze. Drugi zespół będzie miejscem rozwoju młodych zawodników z Legnicy.

Jaką wizję ma Pan dla legnickiej koszykówki za kilka lat?

Arkadiusz Zyga: Chcielibyśmy, aby Legnica na stałe wróciła na koszykarską mapę Polski. Pierwsza drużyna ma być wizytówką klubu, ale równie ważne jest szkolenie młodzieży i budowanie lokalnej tożsamości. Chcemy, aby coraz więcej wychowanków trafiało do seniorskiej koszykówki i reprezentowało nasze miasto. To projekt długofalowy, ale wierzę, że jesteśmy na dobrej drodze.

Czego życzyłby Pan sobie i klubowi przed nowym sezonem?

Arkadiusz Zyga: Stabilności, zdrowia dla zawodników i dalszego wsparcia kibiców. To właśnie oni byli naszym szóstym zawodnikiem przez cały sezon. Mam nadzieję, że wspólnie przeżyjemy jeszcze wiele pięknych chwil.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy