W Legnicy mamy swojego Dr. Hausa. Ten naprawdę leczy
LEGNICA. W serialu „Dr House” był genialnym diagnostą, który potrafił znaleźć rozwiązanie nawet w najbardziej zagadkowym przypadku. Był też arogancki, bezkompromisowy i daleki od ideału w kontaktach z pacjentami. W Legnicy mamy swojego Hausa. I choć nazwisko brzmi znajomo, podobieństwa właściwie na tym się kończą. Lek. DOMINIK HAUS to specjalista onkologii klinicznej, który właśnie dołączył do kadry Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Jest profesjonalistą, ale przede wszystkim lekarzem, dla którego pacjent i jego bezpieczeństwo są najważniejsze.
" Mamy swojego DR.Hausa" ! To właśnie w ten nietypowy sposób Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy przedstawia swojego nowego specjalistę.
W nagraniu opublikowanym przez szpital lekarza zapowiada dyrektor placówki Maciej LESZKOWICZ, który od początku swojej kadencji stawia również na wzmacnianie szpitalnej kadry i pozyskiwanie specjalistów.
Teraz grono lekarzy zasilił lek. Dominik HAUS, specjalista onkologii klinicznej i Zastępca Lekarza Kierującego Oddziałem Onkologicznym.
A skoro nazwisko samo prosi się o porównanie z jednym z najbardziej znanych lekarzy telewizyjnych, szpital wykorzystuje ten motyw z przymrużeniem oka. Później zaczyna się już jednak bardzo poważna opowieść — o tym, jak wygląda współczesne leczenie chorób nowotworowych.
Onkologia to dziś znacznie więcej niż chemioterapia
Jak wyjaśnia lek. Dominik Haus, na oddziale onkologicznym leczeni są pacjenci z nowotworami złośliwymi z wykorzystaniem leczenia systemowego. Obejmuje ono zarówno klasyczne metody, takie jak chemioterapia i hormonoterapia, jak również nowoczesne sposoby leczenia — immunoterapię oraz leczenie ukierunkowane molekularnie.
To ważne, bo współczesna onkologia daje lekarzom coraz więcej możliwości.
Nie każdy pacjent otrzymuje takie samo leczenie. Terapia jest dobierana indywidualnie, na podstawie stanu zdrowia chorego, wyników badań i charakterystyki jego nowotworu. Najpierw konsylium, potem decyzja o terapii. Droga pacjenta rozpoczyna się w poradni chemioterapii, do której trafia on po konsylium wielodyscyplinarnym.
Lekarz ocenia jego ogólny stan zdrowia i zleca niezbędne badania — laboratoryjne, obrazowe, a także molekularne. Dopiero ich wyniki pozwalają dobrać odpowiednią terapię. Jak podkreśla Dominik Haus, chodzi o to, aby leczenie było jak najbardziej skuteczne dla konkretnego pacjenta, a jednocześnie możliwie bezpieczne.
To właśnie personalizacja leczenia jest jednym z kierunków, w którym rozwija się współczesna onkologia.
Za pacjentem stoi cały zespół. Leczenie w legnickim oddziale prowadzone jest zarówno w trybie ambulatoryjnym, jak i stacjonarnym.
Pacjent nie pozostaje jednak sam z chorobą. W opiekę nad nim zaangażowani są lekarze, pielęgniarki i psycholog. Oddział współpracuje również z innymi specjalistami — między innymi chirurgami onkologami, neurochirurgami, urologami i radioterapeutami.
Taka współpraca ma umożliwić prowadzenie leczenia zgodnie z europejskimi i światowymi standardami. Do tego dochodzą nowoczesne leki i coraz bardziej precyzyjna diagnostyka.
Po leczeniu przychodzi czas na kontrole
Terapia nie kończy się w momencie podania ostatniego leku. Pacjenci po zakończeniu leczenia pozostają pod regularną kontrolą. Lekarze monitorują ich stan zdrowia i efekty terapii. Bo w onkologii niezwykle ważny jest również moment, w którym choroba zostaje wykryta.
Wczesne rozpoznanie nowotworu może dawać szansę na jego całkowite wyleczenie. Dlatego tak istotne są badania profilaktyczne, kontrola własnego zdrowia i szybkie reagowanie na niepokojące objawy.
Dzwon, który oznacza zwycięstwo
Jest jednak moment, który dla pacjentów kończących leczenie ma szczególne znaczenie. Kiedy osiągnięty zostaje cel terapii, pacjent może uderzyć w dzwon, który zawieszony jest na oddziale. To symboliczne uderzenie ma oznaczać pokonanie choroby.
Dla jednych będzie to tylko dźwięk. Dla pacjenta, który właśnie zakończył trudną drogę leczenia, może oznaczać coś znacznie większego — ulgę, zwycięstwo i początek nowego etapu życia.
Nowy lekarz, mocniejszy oddział
Dołączenie Dominika HAUSA do zespołu to kolejny element wzmacniania kadry specjalistycznej legnickiego szpitala.
Dyrektor Maciej LESZKOWICZ konsekwentnie stawia na pozyskiwanie lekarzy i rozwijanie zespołu, który ma zapewnić pacjentom dostęp do specjalistycznej opieki na miejscu.
A nowy lekarz ma nazwisko, którego nie sposób nie zauważyć. Dr Haus. Tyle że ten legnicki nie jest aroganckim bohaterem serialu, który obraża pacjentów i rozwiązuje medyczne zagadki w ostatniej minucie.
Nie musi. Wystarczy, że ma wiedzę, doświadczenie i dostęp do nowoczesnych metod leczenia. A przede wszystkim — że po drugiej stronie biurka widzi nie tylko chorobę, ale człowieka.
Poznajcie naszego legnickiego Dr. Hausa. Tym razem naprawdę
Dodaj komentarz