Martwe ptaki w centrum miasta! Mieszkańcy zaniepokojeni
LEGNICA. W Legnicy narasta sprawa, która budzi coraz większe emocje. Doniesienia o padłych ptakach pojawiających się w przestrzeni publicznej wywołują nie tylko zdziwienie, ale i realny niepokój mieszkańców. Szczególnie że sytuacja – jak wynika ze zgłoszeń – nie jest jednorazowym incydentem, lecz powtarzającym się zjawiskiem w jednym z uczęszczanych rejonów miasta.
Legnicka radna Joanna Śliwińska-Łokaj wskazuje na skalę problemu i jego potencjalne konsekwencje, podkreślając, że sprawa wymaga natychmiastowej reakcji i dokładnego wyjaśnienia. Jej interwencja koncentruje się na konieczności sprawdzenia przyczyn oraz zabezpieczenia terenu.
– W związku z kolejnymi zgłoszeniami mieszkańców Legnicy, dotyczącymi pojawiających się padłych ptaków (w szczególności gołębi) w rejonie wiaduktu przy al. Piłsudskiego - w pobliżu stacji Azarex - zwracam się z pilną interwencją w tej sprawie. Z przekazanych mi materiałów wynika, że martwe ptaki znajdują się zarówno na terenach zielonych, jak i w bezpośrednim sąsiedztwie ciągów pieszych oraz infrastruktury drogowej, a sytuacja ta powtarza się i budzi uzasadniony niepokój mieszkańców – mówi przedstawicielka Legniczan, radna Joanna SLIWIŃSKA-ŁOKAJ (na zdjęciu).
Odpowiedź władz miasta rzuca nowe światło na sprawę, ale zamiast uspokajać – może rodzić kolejne pytania. Wynika z niej bowiem, że mimo sygnałów od mieszkańców, do urzędu nie trafiły oficjalne informacje, co skutkowało brakiem jakichkolwiek działań. Jednocześnie podkreślono, jakie procedury powinny zostać uruchomione w przypadku zagrożenia.
– Do Urzędu Miasta Legnicy nie wpłynęła informacja dotycząca padłych ptaków w tym rejonie, w związku z czym nie podjęto żadnych działań zarówno sprawdzających, ani zabezpieczających teren. Nie przekazano też sprawy do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Procedury w takich przypadkach wynikają z przepisów i w razie podejrzenia choroby odpowiednie służby podejmują działania – informuje Jacek Baszczyk, zastępca prezydenta Legnicy.
I dodał, że w przypadku masowego padnięcia lub podejrzenia choroby zakaźne należy niezwłocznie powiadomić Powiatowego Lekarza Weterynarii. Inspekcja Weterynaryjna ocenia sytuację. W przypadku podejrzenia choroby zwalczanej z urzędu (np. grypa ptaków), pobiera próby do badań laboratoryjnych.
Fot. arch. radnej Joanny Śliwińskiej-Łokaj
Dodaj komentarz