Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

„Biżuteria”, która może uratować życie

LEGNICA. Legnickie pogotowie ratunkowe, jako pierwsze w Polsce, wypróbuje w praktyce system „bransoletek życia”. W niewielkiej opasce na ręce zapisane będą dane nie tylko dane osobowe pacjenta, ale i na co choruje, jakie przyjmuje leki i czy jest uczulony.

„Biżuteria”, która może uratować życie

 

Bransoletki, za zgodą samych pacjentów, mają trafić do osób przewlekle chorych, zwłaszcza tych, które narażone są na utratę przytomności.

- Taki klasyczny przykład to śpiączka cukrzycowa, padaczka, choroba Alzheimera - tacy pacjenci dostają bransoletkę, w której są zakodowane wszystkie ich dane. Wystarczy przyłożyć smartfona, by odczytać informacje - wyjaśnia Andrzej Hap, dyrektor legnickiego pogotowia ratunkowego.

Przeciętny Kowalski, przykładając do bransoletki telefon, będzie w stanie odczytać dane podstawowe: imię, nazwisko i numer telefonu do bliskiej osoby. Jeśli telefonu nie mamy - wystarczy dyspozytorowi pogotowia ratunkowego podać numer widniejący na bransoletce, co służbom medycznym pozwoli odszukać pacjenta w bazie.

- Z kolei ratownicy medyczni - dysponując specjalną aplikacją, mają dostęp do danych wrażliwych: informacji o chorobach, przyjmowanych lekach itp. To w znaczny sposób przyspieszy postawienie diagnozy i podjęcie odpowiednich kroków - dodaje Andrzej Hap.

Inicjatorem akcji jest fundacja „Ludzie jesieni”, a projekt współfinansuje urząd marszałkowski.

Fot. Fundacja Ludzi Jesieni

Dodaj komentarz

Wyślij