Awarie i droższe ogrzewanie. Radny pyta, co miasto zrobiło dla mieszkańców ?
GŁOGÓW. Mieszkańcy Głogowa od kilku lat regularnie zmagają się z przerwami w dostawie ciepła i ciepłej wody. Awarii jest szczególnie dużo w sezonie grzewczym, a rachunki za ogrzewanie rosną. Sprawą zainteresował się jeden z głogowskich radnych. Postanowił formalnie zapytać prezydenta, jakie działania miasto podejmuje, by poprawić sytuację.
– W ostatnich latach mieszkańcy Głogowa wielokrotnie doświadczali przerw w dostawie ciepła i ciepłej wody użytkowej spowodowanych awariami miejskiej sieci ciepłowniczej. Szczególnie dotkliwe są awarie występujące w sezonie grzewczym, które pozbawiają mieszkańców możliwości ogrzewania mieszkań oraz powodują utrudnienia w funkcjonowaniu szkół, przedszkoli, jednostek organizacyjnych gminy i innych obiektów użyteczności publicznej – mówi Krzysztof Sarzyński, radny.
Rosnące koszty energii cieplnej uderzają nie tylko w domowe budżety, ale też we wspólnoty, spółdzielnię i samo miasto.
– Jednocześnie mieszkańcy odczuwają skutki systematycznego wzrostu kosztów ogrzewania. Rosnące ceny energii cieplnej mają bezpośredni wpływ na budżety gospodarstw domowych, funkcjonowanie wspólnot mieszkaniowych, Spółdzielni Mieszkaniowej „Nadodrze”, Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o., a także na wydatki ponoszone przez Gminę Miejską Głogów – dodaje samorządowiec.
Choć taryfy zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki, radny uważa, że władze lokalne nie powinny pozostawać bierne.
– Wprawdzie taryfy dla ciepła zatwierdzane są przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, jednak nie zwalnia to władz samorządowych z obowiązku podejmowania działań służących ochronie interesów mieszkańców oraz inicjowania współpracy pomiędzy najważniejszymi uczestnikami lokalnego rynku ciepła – mówi Krzysztof Sarzyński, radny.
W Głogowie produkcją ciepła zajmuje się spółka należąca do KGHM, a siecią zarządza WPEC Legnica. To właśnie te podmioty wraz z największymi odbiorcami powinny – zdaniem radnego – usiąść do wspólnego stołu.
– W mojej ocenie Prezydent Miasta powinien odgrywać rolę inicjatora takiej współpracy. Jej celem powinno być nie tylko ograniczanie kosztów ponoszonych przez mieszkańców, ale również poprawa bezpieczeństwa dostaw oraz wypracowanie długofalowego programu modernizacji miejskiego systemu ciepłowniczego – apeluje przedstawiciel mieszkańców.
W tej sprawie Ratusz jeszcze nie zajął stanowiska. Do tematu wrócimy.
Dodaj komentarz