Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Aleks Ławniczak wraca po kontuzji. „Nie mogę się doczekać pierwszego meczu”

LUBIN.  Po wielu miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją Aleks Ławniczak jest gotowy do powrotu na boisko. Obrońca KGHM Zagłębia Lubin zapewnia, że czuje się w pełni sił i z niecierpliwością czeka na inaugurację sezonu PKO BP Ekstraklasy. Miedziowi rozpoczną ligowe zmagania w poniedziałek, 27 lipca o godz. 19.00, kiedy na KGHM Zagłębie Arenie podejmą Piasta Gliwice.

Aleks Ławniczak wraca po kontuzji. „Nie mogę się doczekać pierwszego meczu”

Ławniczak podkreśla, że okres przygotowawczy był bardzo wymagający, ale zespół wykonał ogrom pracy.

– Przepracowaliśmy okres przygotowawczy bardzo solidnie. Były to naprawdę ciężkie tygodnie. Sam po sobie czuję, że dużo mi to dało i wiem, że jesteśmy dobrze przygotowani do nowego sezonu – mówi obrońca Zagłębia.

Dla 26-letniego zawodnika będzie to wyjątkowy moment. Przez kontuzję opuścił całą rundę wiosenną, ale dziś nie ma już śladu po urazie.

– Czuję się w stu procentach gotowy. Jestem zdrowy i wszystko jest już dobrze. Od pierwszego treningu po powrocie czuję wielką radość i nie mogę się już doczekać pierwszego meczu – podkreśla.

Ławniczak należy obecnie do najbardziej doświadczonych piłkarzy w szatni Miedziowych. Razem z bramkarzem Jasminem Buriciem ma najdłuższy nieprzerwany staż w klubie i nie ukrywa, że czuje się jednym z liderów drużyny.

– Czuję się tutaj bardzo dobrze i wiem, że jestem ważną postacią, a może nawet jednym z liderów – przyznaje.

Pytany o Piasta Gliwice zwraca uwagę przede wszystkim na styl gry najbliższego rywala.

– Piast stara się utrzymywać przy piłce i dobrze broni w pojedynkach jeden na jeden. Musimy uważać na ich grę z piłką, ale jednocześnie chcemy narzucić własne warunki i pokazać to, w czym jesteśmy najlepsi – zaznacza.

Choć w klubie nie padają głośne deklaracje dotyczące miejsca w tabeli, cel jest jasny.

– Przede wszystkim chcemy zakończyć sezon wyżej niż poprzednie rozgrywki – podsumowuje Aleks Ławniczak.

Pierwsza odpowiedź na pytanie, czy Miedziowi są gotowi do walki o lepszy wynik, padnie już w poniedziałkowy wieczór. Kibice liczą, że powrót Aleksa Ławniczaka wzmocni defensywę Zagłębia, a inauguracja sezonu zakończy się zdobyciem kompletu punktów przed własną publicznością.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy