Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Mateusz Grzybek po meczu z Wisłą Płock: nie powiedziałbym, że jestem bohaterem

LUBIN. Zagłębie Lubin w poprzednim sezonie WALCZYŁO O UTRZYMANIE, zebrało łącznie 36 punktów i miało 33 strzelone gole na koncie! Wczoraj ograło Wisłę Płock, jest WICELIDEREM LIGI, ma na koncie 38 punktów i 37 strzelonych goli... Leszek Ojrzyński przejmował drużynę w kryzysie, a dziś... WALCZĄ O PUCHARY !

Bohaterem meczu był bez wątpienia Mateusz GRZYBEK, zdobywca obu goli.

Mateusz Grzybek po meczu z Wisłą Płock: nie powiedziałbym, że jestem bohaterem

 

Nie powiedziałbym, że bohaterem jestem ja. Dołożyłem gdzieś nogę i głowę, ale myślę, że cała drużyna zasłużyła na wyróżnienie – mówi po wygranym meczu z Wisłą Płock (2:0) strzelec obu goli Mateusz Grzybek. – Na pewno bardzo się z tego cieszę, ale nie powiedziałbym, że bohaterem jestem ja. Dołożyłem gdzieś nogę i głowę, ale myślę, że cała drużyna zasłużyła na wyróżnienie. Dobrze broniliśmy do końca i cieszymy się z czystego konta oraz trzech punktów.

 Można zaryzykować stwierdzenie, patrząc na statystyki tego meczu, że Wisła Płock zrobiła wszystko, aby wygrać to spotkanie, bo miała częściej piłkę w swoim posiadaniu i oddała więcej strzałów, a także stałych fragmentów gry, a mimo to wypunktowaliście tę drużynę jak wytrawny bokser.

– Jesteśmy do bólu skuteczni. To nie jest pierwszy mecz, gdzie są takie statystyki. Drużyna przeciwna przeważa, a my mamy na to jakiś plan i konsekwentnie go realizujemy, co najwidoczniej przynosi efekty.

 Zespół Zagłębia pokazał po raz kolejny, że ta świetna zespołowa obrona jest kluczem do tego sukcesu i jest to też wsparte waszymi poczynaniami ofensywnymi.

– Tak jak już wspomniałem, bardzo dobrze bronimy i może nie tworzymy zbyt wiele tych sytuacji pod bramką rywala, ale jesteśmy do bólu skuteczni. Dobrze, że mając dwie, trzy okazje takie klarowne na mecz jesteśmy w stanie je wykorzystać, a nawet niekiedy nie mamy tych sytuacji, a potrafimy strzelić z mało groźnych akcji. To przynosi efekty, co nas bardzo cieszy, bo w tabeli nie musimy się już oglądać za siebie, a bardziej patrzymy na to co jest tu i teraz, ale wiadomo, że pokornie.

 Pokora to jest też podstawa do dalszej pracy i kolejnych sukcesów. Przed wami bardzo trudny mecz z Piastem Gliwice, który jest drużyną nieobliczalną.

– To tak jak cała liga. Widzimy jak dół i góra punktują, dlatego ta liga w tym roku jest bardzo wyrównana. Każdy z każdym może wygrać, a do Gliwic jedziemy pełni pokory i mamy nadzieje, że stamtąd również przywieziemy 3 punkty.

Gdyby udało się Zagłębiu zapunktować w Gliwicach, to można zaryzykować stwierdzenie, że zainteresowanie meczem z Lechem znowu będzie rekordowe, tak jak to było całkiem niedawno kiedy kibice prawie w komplecie stawili się na stadionie Zagłębia.

– Myślę, że Lech jest przeciwnikiem, który mocno przyciąga lubińską publiczność, dlatego jedziemy do Gliwic, aby podtrzymać naszą passę i liczymy na to, że mecz z Lechem będzie ponownie komplet.

To może być mecz o pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy.

– Zgadza się i wszystko wspaniale się składa. Czego chcieć więcej? Mecz przy pełnych trybunach. Najpierw skupiamy się na meczu z Piastem i żeby przywieźć stamtąd trzy punkty, a wtedy będziemy się zastanawiali, jaka będzie frekwencja na meczu z Lechem Poznań i o co będziemy grać.

Fot. Tomasz Folta

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy