Derby 1 ligi w pełnej obsadzie kibicowskiej. Górą zdrowy rozsądek
LEGNICA. Legnicka policja nie złoży wniosku o zamknięcie trybuny gości na stadionie miejskim w Legnicy - to jeszcze nieoficjalna informacja, którą usłyszeliśmy w czwartkowe popołudnie od nadkomisarza Kamila PIASECKIEGO, I zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Legnicy. Obawiano się wniosku po tym jak przed tygodniem goszczący w Legnicy kibice Śląska dwukrotnie odpalali na trybunie gości race. Na całe szczęście kierownictwo legnickiej Komendy Miejskiej wykazało się zdrowym rozsądkiem i na trybuny w Legnicy wejdzie ok. 300 fanatyków Chrobrego Głogów i towarzyszących im fanów Stilonu Gorzów. Tak więc derbowy pojedynek Miedzi z Chrobrym odbędzie się w pełnej obsadzie kibicowskiej. Początek meczu - sobota godzina 19.30.
Karę na Miedź po meczu ze Śląskiem może jeszcze nałożyć Polski Związek Piłki Nożnej ale - jeżeli już dojdzie do takiej sytuacji - nie będzie to kara zamknięcia trybun.
Ta sytuacja mocno irytowała fanów zwłaszcza w Głogowie. Zapisy na wyjazd do Legnicy prowadzili od tygodnia i wg. naszych informacji wyczerpali już pulę przyznanych im 300 biletów. Chrobry jest w tym sezonie rewelacją rozgrywek 1 ligi i deklaruje - podobnie jak Miedź - walkę o ekstraklasę. Fani z Głogowa zakończyli "wojnę" z kierownictwem własnego klubu i bojkot domowych meczów. Od strony kibicowskiej wyjazd do Legnicy, a potem wyjazd na kolejne derby do Wrocławia pokażą w jakim stanie organizacyjnym są fani Chrobrego Głogów.
Nieoficjalnie wiadomo, że zwyciężył rozsądek legnickiej policji (lepiej mieć 300 kibiców Chrobrego pod kontrolą na stadionie niż mieć ich spacerujących wieczorem po legnickim parku), a także postawa kibica Chrobrego, byłego wójta podgłogowskiej gminy Pęcław, a obecnie wicewojewody dolnośląskiego Artura JURKOWSKIEGO, który wg. naszych informacji starał się aby na biurku wojewody żaden wniosek o karę zamknięcia trybun na Miedzi nie pojawił się...
Mamy nadzieję, że DERBY 1 ligi rozgrzeją publiczność na legnickim stadionie zarówno pod względem sportowym, jak i kibicowskim. I że nie dojdzie do sytuacji jak 4 lata temu.
Kibice Chrobrego pojechali wówczas do Legnicy zwykłym, rejsowym pociągiem. Grupa około stu fanów z Głogowa wysiadła na dworcu w Legnicy i pod silną eskortą oddziałów prewencji ruszyli na stadion przy Orła Białego. Po drodze słychać było kibicowskie okrzyki i wystrzały petard. Zapłonęły też świetlne race. Po wejściu na stadion, zaczęła się drobna szamotanina kilku kibiców z policjantami. Najbardziej agresywny został skuty kajdankami i wywieziony na komendę.
Służby porządkowe dbające o bezpieczeństwo podczas derbów zażądały od kibiców, by każdy z nich się wylegitymował z imienia i nazwiska. Kibice odmówili i… z tego powodu nie zostali wpuszczeni na trybuny sektora gości. Około 65. minuty, gdy Miedzianka strzeliła na 1:0, kibice z Głogowa opuścili legnicki stadion i w asyście policji udali się w kierunku dworca....
Dodaj komentarz