Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Siódemka Miedź zdobyła Warszawę

LEGNICA.  Bez niespodzianki w stolicy. Siódemka Miedź Legnica zgodnie z planem wygrała 44:35 z AZS UW Warszawa w meczu 22. kolejki Ligi Centralnej. To drugie z rzędu zwycięstwo podopiecznych trenera Tomasza Górecznego, bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie się w na zapleczu handballowej elity.

Siódemka Miedź zdobyła Warszawę

Takie mecze bywają pułapkami, bo gospodarze przystąpili do niego już jako spadkowicz, natomiast wciąż niepewna swojego bytu Siódemka Miedź musiała wygrać. Nasza drużyna podeszła do spotkania w stolicy z należytą koncentracją i od pierwszych minut zabrała się do roboty. O ile jednak świetnie wyglądała w ofensywie, to jakość jej defensywy nie przypominała tej sprzed dwóch tygodni ze zwycięskiego meczu z Pogonią Szczecin.

Przez większość pierwszej połowy mecz był wyrównany. Gospodarze dotrzymywali nam kroku do 24 min., gdy wygrywaliśmy ale tylko 16:15. Ostatnie 6 minut przed przerwą było pokazem mocy naszego zespołu. Ten fragment spotkania wygraliśmy 6:2 i na przerwę schodziliśmy z 5 bramkami na plusie. Pierwsza połowa była popisem strzeleckim Łukasza Kużdeby, który zanotował 100-procentową skuteczność (5/5). W bramce zaś świetną zmianę dał Marcin Teterycz (niestety w drugiej połowie zszedł z boiska z kontuzją).
Karol Skawiński na „starych śmieciach” pokazał się z dobrej strony. Akademikom rzucił 6 bramek

Druga połowa przebiegała pod dyktando Siódemki Miedź, która konsekwentnie budowała przewagę. Dobrą partię rozgrywał Karol Put, który w Warszawie zdobył 100. bramkę w sezonie. Z kolei Kacper Łukawski dobił do 120 trafień w sezonie. Ale w stolicy dobrze funkcjonowały nasze skrzydła (Karol Skawiński, notabene były zawodnik AZS UW, trafił sześciokrotnie) i rozegranie, ale również koło, gdzie brylował duet Maciej Stańko i Wiktor Pacuła.

Komplet punktów w drugiej połowie w zasadzie ani przez chwilę nie był zagrożony, ale kropka nad i postawiona została między 52 a 54 min., kiedy zadaliśmy miejscowym cztery ciosy z rzędu i odskoczyliśmy na 39:30. Skończyło się na wysokim zwycięstwie 44:35, które przybliża nas do osiągnięcia celu, jakim jest utrzymanie się w Lidze Centralnej.

W Warszawie mieliśmy kolejny debiut w pierwszym zespole. Miłosz Maciejewski zameldował się w Lidze Centralnej z przytupem, bo rzucając 3 bramki. Kolejne minuty w seniorskim handballu otrzymał też kolejny nasz wychowanek, Bartosz Witkowski – w sobotę zaliczył premierowe trafienie!

Za tydzień, w sobotę 16 kwietnia (godz. 15:00) zagramy w Legnicy z SMS ZPRP Kielce.

AZS UW WARSZAWA – SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA 35:44 (17:22)

AZS UW: Wierzbiński, Zagański – Bulej 5, Wasilewski 10 (1), Przybysz 1, Filipowicz, Salamoński, Węgielewski 10, Wawszczak 1, Bienenda 1, Śliwiński, Kuć, Korus 2, Graczyk, Chrząstowski 5, Proczek. Karne: 1/1. Kary: 20 min.

SIÓDEMKA: Lobchuk, Teterycz 1, Śliwiński – Skawiński 6 (1), Oliveira 4, Majewski 1, Witkowski 1 (1), Król 3, Wojsa 1, Maciejewski 3 (2), Kużdeba 7 (2), Stańko 3, Put 6, Łukawski 5 (2), Przybylak 1, Pacuła 2. Karne: 11/8. Kary: 8 min.

PRZEBIEG MECZU: 3:5 (5), 7:6 (10), 8:10 (15), 13:14 (20), 15:18 (25), 17:22 (30), 22:24 (35), 22:28 (40), 25:31 (45), 29:35 (50), 31:40 (55), 35:44 (60).

FOT. JAKUB WIECZOREK

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy