Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Fantastyczny mecz na Lotniczej (FOTO)

LEGNICA. Szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica pokonali u siebie SPR PWSZ Tarnów 34:33 (15:12). To był bardzo pojedynek z obydwu stron. Kibice byli pełni emocji do końca spotkania. Na parkiecie gra była twarda i zażarta.

Fantastyczny mecz na Lotniczej (FOTO)

Dopiero w 6. minucie kibice zobaczyli pierwszą bramkę w meczu. Trafił zawodnik gości Łukasz Nowak. Do tego czasu szczypiorniści byli nieskuteczni, ale i dobrze spisywali się bramkarze. Worek z bramkami w końcu się otworzył, ale Siódemka Miedź swoje pierwsze trafienie zaliczyła dopiero w 9. minucie, kiedy to rzucił Bartłomiej Koprowski. Choć tarnowianie byli faworytami starcia, to młoda ekipa z Legnicy radziła sobie dobrze w defensywie, świetnie interweniował Łukasz Mazur. Po raz pierwszy zespół Pawła Wity na prowadzenie wyszedł w 12. minucie (4:3). Od tamtej pory goście już do końca pierwszej odsłony byli w stanie tylko kilka razy doprowadzić do wyrównania, ale już nie prowadzili. Legniczanie skutecznie przechwytywali piłki i z kolejnymi minutami powiększali przewagę, tak, że po 30. minutach wygrywali 15:12.

Druga połowa bardzo dobrze zaczęła się dla gospodarzy, którzy za sprawą dwóch trafień pod rząd Mateusza Płaczka wyszła na 5-bramkowe prowadzenie. Wyraźnie w zespole z Tarnowa wdarła się irytacja z powodu nieskuteczności i problemów z wyprowadzeniem ataków. Co prawda tarnowianie potem też już trafiali, ale Siódemka była w ataku jak w transie. Sytuacja unormowała się po 38 minutach, kiedy to już częściej mecz toczył się na zasadzie gol za gola. Tak było do 45. minuty, ale w międzyczasie legniczanie za sprawą rzutu Sebastiana Ziemińskiego trafili w podwójnym osłabieniu. Mecz z czasem był coraz ostrzejszy. Twarda obrona z obu stron przekładała się też na faule, kary i karne. W 48. minucie przy stanie 28:24 dla Siódemki fantastyczną interwencją popisał się Łukasz Mazur, który wracając z ławki, biegnąc w stronę swojej bramki miał przed sobą tylko Damiana Misiewicza i jeszcze w biegu odbił piłkę nogą. Ostatnie 10 minut meczu to wielkie emocje na parkiecie i trybunach. To był dobry test na dojrzałość młodej drużyny, która grała w bardzo trudnej sytuacji. W 59. minucie było 34:33 i legniczanie grali w osłabieniu po tym, jak 2-minutową karę otrzymał Mateusz Płaczek. Ostatnie 20 sekund legniczanie grali w podwójnym osłabieniu, a na tablicy wyników było nadal 34:33. Ostatecznie kibice Siódemki Miedź byli w euforii, bo to legniczanie triumfowali.

Siódemka Miedź Legnica - SPR PWSZ Tarnów 34:33 (15:12)

Siódemka Miedź: Mazur, Kaczmarek - Majewski 2, Przybylak 6, Antosik 2, Płaczek 5, Koprowski 3, Piróg 1, Ziemiński 5, Drozdalski 3, Mosiołek 4, Skiba 3.

SPR Tarnów: Ciochoń - Misiewicz 3, Kucharzyk, Jewuła, Sanek 4, Spieszny 1, Nowak 7, Kubisztal 9, Frycz, Kowalik 4, Wajda 1, Drobiecki 3, Mogielnicki 1.

Kary: 18 min. - 6 min.

{gallery}galeria/sport/07_10_17_Siodemka_Miedz_Unia_Tarnow_Fot_BSlepecka{/gallery}

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy