M.Machaj zakończył piłkarską karierę
GŁOGÓW. Mateusz Machaj zamyka kolejny rozdział swojej piłkarskiej historii. Wieloletni zawodnik Chrobrego Głogów, a po zakończeniu profesjonalnej kariery także lider i mentor drużyny rezerw, oficjalnie pożegnał się z klubem. Nie kryje jednak, że nie mówi "żegnaj", lecz raczej "do zobaczenia". Przez lata Machaj był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci głogowskiego klubu. Po zakończeniu występów w pierwszym zespole pozostał w Chrobrym, wspierając młodych zawodników w rezerwach i przekazując im swoje bogate doświadczenie.
– Właśnie dobiegł końca piękny etap w moim życiu, którym bez wątpienia był czas spędzony w Chrobrym – napisał Mateusz Machaj. – Chciałbym serdecznie podziękować całej społeczności Chrobrego – kolegom z szatni, trenerom, działaczom, pracownikom klubu oraz mojej rodzinie za wsparcie. Niezależnie od tego, czy było dobrze, czy źle, zawsze czułem się tutaj jak w domu. Chrobry już na zawsze pozostanie w moim sercu.
Piłkarz podkreślił, że możliwość gry w drużynie rezerw po zakończeniu profesjonalnej kariery była dla niego cennym doświadczeniem, również z myślą o przyszłej pracy trenerskiej.
– Nie chcę mówić "żegnaj", bo życie już nie raz pokazało, że pisze różne scenariusze. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy – być może już w innej roli – dodał.
37-letni pomocnik przez lata był symbolem Chrobrego. Choć w swojej karierze reprezentował barwy Lecha Poznań, Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław czy Jagiellonii Białystok, to właśnie z klubem z rodzinnego Głogowa związał największą część swojej piłkarskiej drogi.
Machaj pierwsze piłkarskie kroki stawiał w UKS SP Głogów, później rozwijał się w Zielonej Górze i Amice Wronki. Grał w Ekstraklasie dla Lecha, Lechii, Śląska i Jagiellonii, zdobywając z Lechem Puchar Polski oraz zapisując się w historii Jagiellonii zwycięskim golem w eliminacjach Ligi Europy przeciwko Rio Ave FC. Największe sukcesy indywidualne święcił jednak właśnie w Chrobrym – w sezonie 2017/2018 został królem strzelców I ligi z dorobkiem 16 bramek.
Łącznie w barwach Chrobrego rozegrał 194 oficjalne mecze i zdobył 56 bramek, stając się jedną z największych legend klubu.
Po zakończeniu profesjonalnej kariery nie rozstał się z Głogowem. Przyjął propozycję gry w drużynie rezerw, gdzie pełnił rolę lidera i mentora dla młodych zawodników.
Słów uznania nie zabrakło także ze strony klubu.
– Cieszyliśmy się, że Mateusz przyjął propozycję dołączenia do drużyny rezerw. Ze wszystkich swoich zadań wywiązywał się wzorowo. Dzięki niemu młodzi zawodnicy mogli czerpać z jego doświadczenia zarówno podczas meczów, jak i treningów. Uczyli się od niego nie tylko piłki, ale także profesjonalnego podejścia – podkreślił dyrektor Akademii Piłki Nożnej Chrobrego Jarosław Wielgus.
Jak zaznaczył, rozstanie nie oznacza definitywnego końca współpracy.
– Darzymy się dużym szacunkiem. Mateusz bardzo ceni ten klub i wiele mu zawdzięcza, dlatego umówiliśmy się, że nasze drogi z pewnością jeszcze się przetną i jeśli będzie taka możliwość, w przyszłości ponownie będziemy współpracować – dodał.
Choć dla Mateusza Machaja kończy się ważny rozdział związany z Chrobrym Głogów, wszystko wskazuje na to, że jego historia z klubem jeszcze się nie zakończyła.
Dodaj komentarz