Ciemno na Kaktusowej i Szprotawskiej. Mieszkańcy apelują
POLKOWICE. Brak oświetlenia na części ulic w Polkowicach zwraca uwagę mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o ulicę Kaktusową w kierunku Żarskiej oraz ulicę Szprotawską. Mieszkańcy chcieliby, aby w przyszłości światła pojawiły się także na całym odcinku między ulicami Fiołkową i Liliową. Sprawa trafiła do władz miasta. Odpowiedź burmistrza dotyczy zarówno możliwości wykonania oświetlenia na Kaktusowej, jak i sytuacji na Szprotawskiej. – Wykonanie oświetlenia wzdłuż ul. Kaktusowej w kierunku ul. Żarskiej obecnie nie jest możliwe. Na odcinku ul. Kaktusowej od skrzyżowania z ul. Szprotawską do ul. Kaliowej gmina nie dysponuje działkami dla docelowej szerokości pasa drogowego zgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Uniemożliwia to zaprojektowanie i wykonanie oświetlenia z zachowaniem wymagań określonych w obowiązujących przepisach – informuje Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Problem dotyczy więc przede wszystkim kwestii związanych z gruntami. Bez odpowiedniego uregulowania sytuacji gmina nie może rozpocząć inwestycji na wskazanym odcinku.
Inaczej wygląda sytuacja przy skrzyżowaniu ulic Szprotawskiej i Kaktusowej. Tutaj oświetlenie już zostało wykonane w ramach wcześniejszej inwestycji.
– Oświetlenie wzdłuż ul. Szprotawskiej, na terenach przy skrzyżowaniu ul. Szprotawskiej z ul. Kaktusową, zostało już zrealizowane w ramach inwestycji obejmującej odcinek od ul. Przemkowskiej do ul. Szprotawskiej. Ostatni punkt świetlny, lampa, znajduje się bezpośrednio na wspomnianym skrzyżowaniu – informuje Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Mieszkańcy wskazują jednak również na potrzebę oświetlenia całego odcinka ulicy Szprotawskiej, od ulicy Fiołkowej do Liliowej. W tym przypadku także pojawia się problem własności gruntów, który na razie blokuje rozpoczęcie inwestycji.
– Budowa oświetlenia na całym odcinku od ul. Fiołkowej do ul. Liliowej wymaga uregulowania kwestii własnościowych gruntu. Obecnie gmina dysponuje działkami na niewielkim odcinku tego obszaru, co uniemożliwia wszczęcie procesu inwestycyjnego – dodaje burmistrz Wiesław WABIK.
Fot. Google Maps
Dodaj komentarz