Ponad 43 miliony wpłynęły do kasy Ratusza w Polkowicach. Sukces W.Wabika !
POLKOWICE. Doskonałe informacje o zwrocie pieniędzy z budżetu państwa w związku z niewłaściwie naliczonym podatkiem CIT za lata 2024 i 2025 napłynęły dziś do polkowickiego Ratusza z Ministerstwa Finansów i Gospodarki. Ponad 43,5 mln zł zasili rachunek bankowy gminy. – Ministerstwo Finansów poinformowało nas oficjalnie, że z tytułu wyrównania za rok 2024 zostanie naszej gminie zwrócone ponad 26 mln zł, a za rok 2025 – blisko 17,5 mln zł– mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic. – To pokazuje, że warto było walczyć o nasz budżet i naszą gminę. Bo są to pieniądze mieszkańców. Od początku twardo mówiłem, że mają trafić do nas, a nie do innych gmin. Nasze analizy, wezwania i spotkania w Ministerstwie Finansów przyniosły spodziewany efekt. Te należne gminie Polkowice ponad 43,5 miliony złotych posłużą mieszkańcom Polkowic i sołectw – podkreśla.
Ponad 43,5 mln złotych tytułem zwrotu należnego podatku CIT wpłynie lada chwila na konto gminy Polkowice. To efekt niemal dwuletniej batalii o pieniądze naszych mieszkańców toczonej przez burmistrza Wiesława Wabika z Ministerstwem Finansów.
Wspólna walka o należne mieszkańcom pieniądze
Przypomnijmy, że szef polkowickiego samorządu wraz z innymi samorządowcami przez ponad półtora roku alarmował Ministerstwo Finansów o błędnym naliczaniu wpływów z podatku CIT, płaconego przez firmy, przez co niektóre gminy zostały pozbawione należnych im wpływów.
– W tym miejscu dziękuję moim kolegom. Dziękuję posłowi Łukaszowi Horbatowskiemu, który wspólnie z parlamentarzystami zorganizował specjalny zespół parlamentarny. Dziękuję prezydentowi Głogowa Rafaelowi Rokaszewiczowi, starostom: polkowickiemu Kamilowi Ciupakowi i głogowskiemu Michałowi Wnukowi za nasze wspólne starania i pewność co do słuszności sprawy. Nie wszyscy wierzyli, że się uda. Ja to wiedziałem, ponieważ umiem liczyć – mówi burmistrz Wiesław Wabik.
Prawo przywrócone
W naszym regionie największy CIT płaci KGHM Polska Miedź SA. Burmistrz Wabik przedstawiał wyliczenia i wprost wskazywał na konieczność korekty.
– Od samego początku mówiliśmy, że popełniono błąd. Prawo się nie zmieniło, a tymczasem pieniądze przestały trafiać do wszystkich gmin, gdzie ma swoje oddziały KGHM Polska Miedź SA – mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic. – Nie poddawaliśmy się, bo to są nasze podatki i te środki mieszkańcom Zagłębia Miedziowego po prostu należą się. I my przez półtora roku o to walczyliśmy i wygraliśmy. Udało się. Pieniądze wracają do nas.
W Zagłębiu Miedziowym od 2024 roku niemal całą kwotę – czyli kilkaset milionów złotych – otrzymywał Lubin. Równocześnie, należne pieniądze nie trafiały do Polkowic czy Głogowa, gdzie znajdują się oddziały i zakłady KGHM Polska Miedź SA. Wcześniej pieniądze z podatku były zawsze dzielone zgodnie z liczbą zatrudnionych w danym oddziale mieszkańców gminy. To wynika wprost z obowiązującej ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Dlatego wpływy dla poszczególnych gmin były co roku na podobnych poziomach. Tymczasem sposób naliczania zmienił się najpierw w 2021 roku – co miało przełożenie na wysokość należnego CIT w 2024 oraz drugi raz w 2022 roku – co miało przełożenie na 2025 rok. Teraz wszystko wraca do normy. Dzięki tym środkom władze gminy będą mogły rozpocząć kolejne inwestycje.
– Samorządy mają wiele potrzeb. W przypadku naszej gminy najważniejsze są inwestycje. Oczywiście będę prowadził rozmowy z radnymi, zwłaszcza z mojego klubu, co do kierunków wydatkowania tych funduszy. W trakcie przygotowywania budżetu na ten rok wiedzieliśmy, że nie wszystkie potrzeby się w nim znajdą, dlatego do nich wrócimy. Część pieniędzy przekierujemy na obsługę długu, ale zdecydowaną większość chcę przeznaczyć na inwestycje – wyjaśnia burmistrz Wiesław Wabik.
Podział rezerwy na uzupełnienie dochodów jednostek samorządu terytorialnego został pozytywnie zaopiniowany przez Zespół ds. Systemu Finansów Publicznych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Drukuj
Dodaj komentarz